Mechaniczna pomarańcza

Noszę na piersi swej kolejnego ulubionego bohatera. Tym razem nie jest to muzyk, a postać filmowa. Oto i Alexa de Large, mój ulubieniec, z "Mechanicznej pomarańczy" Stanley'a Kubricka (choć pierwotnie z powieści Burgessa). Wszystkich, którzy filmu nie znają odsyłam z pełnym przekonaniem. Jest psychodelicznie, kultowo, troszkę strasznie i moralizatorsko. Szkoda tylko, ze pewne subkultury przywłaszczyły sobie wizerunek Alexa i jego kumpli kompletnie bezmyślnie naśladując ich uwielbienie do przemocy. Proszę Państwa, bo to nie o to w tym wszystkim chodzi. To złowieszcza diagnoza społeczna..
Lecz nie o filmie ma być mowa.

Raczej o outifcie. By podkreślić wagę oranżu wybrałam także krótki żakiecik w tej energetycznej barwie. No i two-tone nails. Bo ponoć na włosach już jest niemodnie, ale na paznokciach jak najbardziej! Wiec uczyniłam "na modnie" i mam amarant i oranż niczym braci.



 


Lena
ma na sobie:
Buty -Street Shoes
Spodnie - Troll
Top - no name + DIY
Pierścionek - Apart
Żakiet - Zara
 

Tekst: Lena
Foto: Lona




18 komentarzy:

  1. Marynarka i buty są obłedne :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;) poobserwujemy sie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obserwujemy:))

      i dziękujemy bardzo!

      Usuń
  2. śliczny jest ten żakiecik, uwielbiam takie żywe kolory

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog kochana;) Obserwuje oczywiście;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny zakiet,w sam raz na zblizajaca sie wiosne
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyda się na pewno, bo neony nadal trzymają się mocno na topie :)

      Usuń
  5. marynareczka, mmm <3 świetne buciki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie oryginalne buty! wzorowane na drewniakach chyba. cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  7. oryginalny blog, obserwuje! ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna marynarka :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, do komentowania i do obserwowania :*

    OdpowiedzUsuń
  9. super marynara :) Mam nadzieję, że swoją pomarańczową wykorzystam w następnym sezonie ;)
    Prowadzicie fantastyczny blog, dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie http://styling-mousse.blogspot.com
    :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna marynarka, uwielbiam takie intensywne kolory! ♥ Fajnie wyglądasz! :)

    Zapraszam www.inbluejeans-kasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Mechaniczna pomarancza... Najbardziej brutalny film jaki widzialam. Podobal mi sie w nim ten klimat i tajemnieca. Nie wspominajac o mleku ;pp

    ...alkai...

    OdpowiedzUsuń