Think pink czyli fuck off

Krew zalała mnie wczoraj przed południem. Trudno jednak zachować spokój widząc, jak administrator fejsa tygodnika "Przekrój" wkleja po raz kolejny link do artykułu ["Kasia Tusk" kupuje, więc żyje] autorstwa Ilony Witkowskiej i Marty Karaś. Przekrojowi zachciało się ruchu na stronie, prowokacji i miana gazety opiniotwórczej (którą nie jest już od kilku lat, co przyznaję z bólem serca, bo jeszcze z 6-7 lat temu kupowałam każdy numer). I to jakim tekstem! Pełna sztampa, zerowe zrozumienie tematu, tendencyjność, kiepski warsztat i - najgorsze - pozowanie przez autorki na obrończynie feminizmu!

Nie dość, że córce premiera się przy okazji dostało (cokolwiek by nie myśleć o blogu Kasi, podnoszenie jej osoby i bloga do miana symbolu polskiego konsumpcjonizmu, jest tyleż przesadne, co obraźliwe dla samej Kasi i czytelników, a także zwyczajnie i po ludzku głupie), to po tyłku dostały także tysiące, jeśli nie miliony polskich kobiet. Panie autorki, jak sądzę, same z siebie zrobiły ostatni bastion polskiego feminizmu, oczywiście nie rozumiejąc, że rzucając irracjonalne oskarżenia w tekście robią czarny PR tym prawdziwym feministkom, które nie chodzą po redakcjach i nie pastwią się nad młodymi dziewczynami tylko dlatego, że mają one prominentnych ojców, ładna figurę, czy stać je na zagraniczne ferie. Jak mawia znajoma redaktor z wieloletnim stażem świat się kończy, idę się położyć na tory. No to ja też idę. A w ramach protestu przeciw pseudofeminizmowi i marketingowi redakcji, która usiłuje z nas zrobić idiotów, ubieram się na różowo. Jak na prawdziwe pustogłowie gadające o szmatkach i wyprzedażach przystało.

Mam na sobie ubrania, które bardzo, bardzo lubię - magentową trapezową spódniczkę, która pasuje do wszystkiego, wyszperaną na Allegro za niecałe 20 zł kwiatową koszulę, piękną kolię z By Dziubeki, no i ulubione rockowe botki z Fleq.pl. A żeby było jeszcze więcej cukru w cukrze, na paznokciach mam różowe kokardki. Non stop color i do przodu. Wiosna czeka, słońce świeci, a Kasia Tusk i feministki maja się dobrze :)









Lona ma na sobie:
Koszula - no name (Allegro)
Spódnica - Camaieu
Buty - Fleq.pl
Kurtka - Dream Stone dla Monnari
Torebka-kuferek - Solar
Naszyjnik - By Dziubeka

Przypominam Wam jeszcze o konkursie, w którym do wygrania jest rewelacyjny zestaw pędzli do makijażu ArtDeco - kliknij! 

Tekt: Lona
Foto: Lena



30 komentarzy:

  1. koszula jest przepiękna! I cudownie leży! A do tego paznokcie boskie ;O

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami po samym nagłówku omijam niektóre artykułu o Kasi Tusk i jej blogu, ponieważ przeważnie aż ciężko się czyta te bzdury, które tam są powypisywane. Co do zdjęć- cudowna koszula, piękny ma kolor i w dodatku co za szczęście miałaś płacąc za nią 20 zł, cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny zestaw..buty są świetne i te kokardkowe paznokcie..:)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna bluzka jak i kolia, ale najbardziej to chyba mnie urzekły paznokcie, cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. buty i spódniczka super;) a paznokcie robią bardzo pozytywne wrażenie;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. ŚLICZNA KOSZULA I KOLIA <3

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładnie;) koszula jest taka wiosenna!

    www.juliettecapuleti.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! Uwielbiam kolor spódnicy ♥
    Faustyna

    OdpowiedzUsuń
  10. trzeba się dostosować do worka w którym zostało się zamkniętym :P piękne masz te paznokcie <3

    OdpowiedzUsuń
  11. mam te naklejki na pazury z sephoray ;) długo trzymają się na Twoich paznokciach?

    buzi buzi

    OdpowiedzUsuń
  12. no ale jaki gustowny ten protest :) ślicznie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha tory sosnowieckie też gustowne ;)))
      Pozdrowionka Aniu :*

      Usuń
  13. jak zrobiłaś taki efekt na pazurkach? bardzo ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to gotowe naklejki, można je kupić w każdej Sephorze, tylko nie zawsze są wystawione tak, że je widać od razu. Warto pytać pracownice o pomoc w znalezieniu (mają często różne starsze wzory pochowane po szufladach), a najlepiej pytać o modele z wyprzedaży, bo są wtedy o połowę tańsze :)

      Usuń
  14. Darling,
    thank you so much for your lovely comment.
    You are so beautiful. Your blog is great!
    Of course - I follow you ;))
    Kisses from Vivi ;-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładnie wyglądasz! Bardzo podoba mi się kurtka i buty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. spódniczka jest kapitalna!

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczny zestaw a bluzka rewelacja!

    OdpowiedzUsuń