18 and Life... + wygraj wymarzone sandałki!

Uwaga! Na dole posta KONKURS - do wygrania dowolna para butów z DEASHOP!
Moje 18 urodziny nie były aż tak dawno, ale wcale nie o nie chodzi. A raczej o świetną piosenkę Skid Row i kolory, które nieczęsto pojawiają się wspólnie w mych zestawieniach. Bo krzykliwa sukienka, różowe buty na słoninie i na dodatek truckerka Iron Fist... to szaleństwo! Mówcie co chcecie, ja się w wersji młodzieżowej dobrze czuję. A lada moment ktoś mi powie, że mam lat za dużo na takie wybuchowe mieszanki, więc nie tracę czasu. Ani minuty!















































 Lena: Asos dress  |  Diesel sh jacket | Iron Fist / Sinfashion.pl tucker cap |  Who, nn bracelets  | 
merg.pl shoes  |  Atmosphere necklace | H&M ring |  Make up: Benefit base, blush, lip gloss, mascara, Rimmel face powder, INGLOT lipstick

 A teraz deser...

Do wygrania letnie sandałki od Deashop.pl. Aby wziąć udział w konkursie:
1. Wejdźcie na stronkę sklepu i spośród sandałków wybierzcie swoje ulubione - KLIK.
2. Polubcie Bless the Mess i Deashop na Facebooku.
3. W komentarzu pod tym postem napiszcie: imię i pierwszą literkę nazwiska, adres e-mail, zostawcie link do Waszego ulubionego bucika i napiszcie -
W jaką wakacyjną podróż zabrałybyście Wasze ulubione sandałki z Deashop.pl?

Macie czas od dzisiaj, 18.07.2012 do 25.07.2012 ( do północy).
Wyróżnimy najfajniejsze uzasadnienie do 27.07.2012. Wyniki opublikujemy na blogu i Facebooku.

Foto: Lona, Tekst: Lena

185 komentarzy:

  1. Wybieram http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=154 rozmiar 35 ;)

    Odp: W podróż śladami bohaterek SATC. W idealnie dopasowanych, pięknych szpilkach chciałabym wyruszyć w świat Carrie wraz z przyjaciółkami. Rzadko mogę znaleźć tak piękne szpilki w moim rozmiarze!

    Weronika S
    veronicaaa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna sukieneczka:)
    Ja tez czasami lubię założyć coś co przypomni Mi jak to było jak się miało naście latek:)
    ajjj uwielbiam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wybieram: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=208 rozmiar 36 ;)

    Odpowiedź : Tak świetne sandały mogłabym zabrać w podróż do Paryża ;D Dzięki ich prostocie oraz klasycznym kolorom czułabym się jak prawdziwa Paryżanka z klasą a jednocześnie lekkim pazurem ;) Dzięki platformie czułabym się bezpiecznie i bez obaw mogłabym zwiedzać Luwr, Pola Elizejskie, przepłynąć Sekwaną, a na koniec wybrać się na "zakupy" na Rue de Rivoli <3

    Sylwia S.
    51styka51@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka pobija wszystko ; >
    A takich butów jestem fanką. Sama posiadam jedną parę. ; >

    OdpowiedzUsuń
  5. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=198

    Basia B.
    basia9130@gmail.com

    Zabrałabym te sandałki w podróż na Maltę, gdzie nie brakuje słonecznych dni, przejrzystego morza oraz wielu okazji do zwiedzania i zakupów, a także miłych wypadów wieczorami. Chciałabym by towarzyszyły mi właśnie tam, gdzie ulice zawsze są pełne kolorowo ubranych turystów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aleksandra C.
    thedarksun@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182
    Ja zabrałabym te sandały na niewysokiej koturnie (która pozwoli na godzinne spacery) na jakąś Grecją wyspę. Myślę, że idealnie będą się komponować na tle biało-niebieskich domków. Kolor butów idealnie podkreśli opaleniznę nabytą w Grecji. Myślę, że można się w nich wybrać na wieczorny spacer, jak i na całodzienne zwiedzanie, przemykanie między ślicznymi krajobrazami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Agata M.
    agatella4@wp.pl

    Wybieram http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=194. ;) rozmiar 37

    W tym roku wybieram się wraz z rodziną na wakacje, a mianowicie nad Morze Bałtyckie. Zabiorę je właśnie tam. Będę odpoczywać w Pobierowie i gdybym je wybrała myślę, że bardzo przydałyby mi się na długie wieczorne spacery po molo. ;) Będą to udane wakacje w Pobierowie, a myślę, że jeszcze lepsze kiedy wygram właśnie te sandałki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. eliza p.
    melange5@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=145
    zabrałabym je w podróż do Chin a zwłaszcza na przechadzkę po murze chińskim, bo są na tyle wygodne,by sprostać trudom chińskich szlaków i na tyle uniwersalne,aby dobrać je do każdego rodzaju stroju :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Natalia M.
    ntaliamocek@onet.eu


    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=240

    Ulubione sandałki z Deashop.pl zabrałabym w podróż na nieziemską wyspę jaką jest Bora Bora. Turkus krystalicznie czystej wody, błękit nieba aż po horyzont- te same kolory mają najpiękniejsze sandałki świata- kobaltowe sandałki z Deashop, które wybrałam.
    Biel drobniutkiego piasku, intensywna zieleń tropików, powietrze nieskażone ingerencją ludzkiego postępu cywilizacyjnego oraz cisza, jak gdyby zatrzymał się czas, to wszystko mogłabym przeżyć intensywniej razem z moimi butami. Tropikalny klimat wyspy, niezapomniane widoki na niebywale czystą wodę, lazur oceanu, błękit nieba , czerwone kwiaty hibiskusa, białe gardenii i żółte plumerii są dla mnie najlepszym wabikiem i obietnicą niezapomnianej przygody. Orientalna i magiczna wyspa przeniesie mnie w dalekie krainy myśli, marzeń i intensywnych przeżyć. Kobieta będąca pogodną marzycielką, odważną podróżniczką, kochającą słońce i beztroskę, którą jestem, poczułaby się na tej wyspie wręcz idealnie. Smaku dodałyby tylko wyjątkowe sandałki, które podkreślałyby opalone łydki muśnięte słońcem święcącym nad tą niezwykłą wyspą. Dodatkowo rejon Bora Bora słynie z poławiania wyjątkowych czarnych pereł, tak wyjątkowych, ekskluzywnych i wyjątkowych, jak sandałki, które wybrałam. Wyspa Bora Bora jest przez wielu nazywana ósmym cudem świata i na pewno warto ją zobaczyć na własne oczy, doświadczyć ciepła i delikatności drobniutkiego piasku, gorącego dotyku promieni słonecznych, a to wszystko w najwspanialszych strojach oraz sandałkach z Deashop. Sandałki te to niezbędnik każdej stylizacji. Delikatne, kobiece i zmysłowe, pełne dystyngowanego szyku, a jednocześnie drapieżne, wyraziste, tworzone z potrzeby piękna. Takie właśnie są. Idealne na co dzień, idealne na wymarzoną podróż życia. Podróż nagrodę, po ciężkiej nauce do matury i podróż naładowanie akumlatorów przed pierwszym rokiem studiów.
    Wymarzona podróż i wymarzone sandałki, dwa powody aby czuć się wyjątkowo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest luz "Siostro", jest luz ;)
    C Z A D zestaw!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna sukienka:) bardzo fajna stylizacja:))

    OdpowiedzUsuń
  12. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=198
    Na płetwę 39

    marttoolla
    Marta Sz
    marttoolla@gmail.com

    Mam rozbiegane płetwy...więc wakacje/urlop zapowiadają się również biegająco i sportowo atrakcyjne. Dlategóż wybrałam takowe cudeńka, coś w deseń wiązadłowego obuwia sportowego, najbliższego memu sercu! A żebym nie wyglądała jak babo-chłop na bosiku, to ten obcasik mile widziany i kolorystyka tez miła oku:) ...a i pomógłby mi przy moim 165 centymetrowym wzroście na turnieju Streeball'u.
    Myślę, że takich sandałków nie powstydziłby się sam Michael Jordan!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dominika R,
    mikareliga@op.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=193 rozmiar 38

    Swoje wymarzone sandałki zabrałabym w podróż po... Polsce. Uważam, że w pierwszej kolejności należy dokładnie poznać swój kraj. Zwiedziłabym największe miasta i te najmniejsze, najbardziej malownicze, i te nowoczesne. Podziwiała wiejskie krajobrazy w zwiewnych sukienkach, które idealnie pasowałyby do tych butów. Przechadzałabym się po centrum Warszawy w nowoczesnym czarnym garniturze damskim. Nasz kraj jest na tyle piękny by zwiedzać właśnie go i to w tak cudownych butach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wybieram : http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227
    Odp. Wybrałabym się w nich w wakacyjną podróż po nadmorskich miastach nad Bałtykiem ;) Dzięki temu, że są na koturnie mogłabym swobodnie zwiedzać nowe miejsca i co najlepsze nie musiałabym już stawać na palcach, żeby pocałować swojego chłopaka! ;) Myślę, że te buty dzięki mnie zwiedziły by sporą część Polski ;)

    Kasia, krusek@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny naszyjnik! Skąd go kupiłaś? Nie mogę znaleźc w wpisie. Jejku bardzo mi się podoba! Napisz skąd!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest we wpisie;) naszyjnik pochodzi z Atmoshere, czyli Primark. Ale był kupiony ponad dwa lata temu w UK..więc chyba będzie trudno go znaleźć.

      pozdrawiam,
      lena :)

      Usuń
  16. Krystyna S
    krystyna-s1@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182
    Ha, na deptaku w Ciechocinku szyku w nich bym zadała, a i do rana bym tańcowała. Kolorem oczy by przyciągały, wygodą adidasy by zakasowały.

    OdpowiedzUsuń
  17. Krystyna S
    piękne zdjęcia i Katowice, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Patrycja R.
    linda-13@o2.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=166

    Być może zabrzmi to dziwnie i trochę irracjonalnie, ale moją ulubioną parę butów zabrałabym w podróż... po bajkach! Wyobrażam sobie siebie na balu u Kopciuszka, kiedy tańczę z księciem i wszyscy patrzą tylko na moje buty, gdyż nigdy nie zdarzyło im się takich oglądać. Następnym punktem byłaby np. bajka o "Czerwonym Kapturku". Oczywiście, moja pycha każe mi obsadzić siebie w głównej roli ;) Już widzę, jak czerwone obcasy idealnie zgrywałyby się z równie czerwoną pelerynką. Jako ostatni punkt programu chciałabym wcielić się w główną bohaterkę mojej ulubionej bajki, "Anastazji". Wtedy miałabym buciki, godne prawdziwej księżniczki!

    Ot, takie małe marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aleksandra W.
    ola_wrobel90@o2.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=194

    Sandałki, które wybrałam zabrałabym do Paryża. Francuskie wino, Pola Elizejskie, romantyczna muzyka, koronkowa sukienka to idealny zestaw by przetańczyć i przeżyć niezapomnianą noc u boku (nie)jednego Francuza ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ale świetnie wyglądasz! super, brak słów!
    to co może zaplanujecie jakiś krótki wypad do Lublina? Ja tam na pewno jeszcze wrócę!

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądasz nieziemsko!:))

    Joanna B
    abinia@tlen.pl
    Wybieram http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=193. Sandałki zabrałabym w wymarzoną podróż do Disneylandu! Gdy patrzę na te buty, moja wyobraźnia przenosi mnie właśnie tam. Już widzę mnóstwo zdjęć: ja w tych butach jedząca watę cukrową, siedząca na karuzeli czy tańcząca razem z Minnie i Mikim na środku ulicy ;)

    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  22. nie umiem sie przekonać do tych butów ... ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=223
    Agnieszka R.,
    agni3ska@o2.pl,

    Buty z Deashop zabrałabym ze sobą do Meksyku. Marze o nim już od dawna. Weszłabym w nich nawet na Świątynie Wojowników - Chichén Itzá, chociaż podobno już nie można, ale w nich bym tak cicho wchodziła ze nikt by nie zauważył, a mój chłopak w tym czasie zająłby czymś ochrone. A ja jakbym już weszła na gore, zdjęłabym buty i krzyczała - Gracias Bless the Mess! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aleksandra Ż.
    olamordy@o2.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=188
    Tę parę sandałków zabrałabym na wyprawę po francuskich sklepach i galeriach handlowych.Po "małych" zakupach razem z moimi beżowymi kolegami udałabym się na Wieżę Eifla by stamtąd podziwiać cudne widoki i świetnie ubrane kobiety.Po tym udałabym się na pokaz mody najsławniejszych projektantów.Potem udałabym się do muzeum aby podziwiać Mona Lisę.Wieczorem poszłabym na Sekwanę na rejs statkiem.Na koniec dnia wróciłabym do hotelu zdejmując moich kolegów i zakładając prawdziwych przyjaciół:czarne trampki.W nich udałabym się na imprezę do klubu na wodzie w Bercy Vilage.
    Ale to tylko marzenia...

    OdpowiedzUsuń
  25. Natalia L.
    natlas@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227

    Chciałabym odwiedzić Italię
    Zjeść panettone i bakalie
    Założyć na nogi te boskie sandały
    Które z elegancji egzamin by zdały
    I dzięki paseczkom z nóżek nie spadały
    Wejść w Fontannie di Trevi do wody
    Na Piazza Navona zjeść lody
    Zwiedzić Tivoli piękne ogrody
    Oglądać słońca zachody
    Fotografować hiszpańskie schody
    I kupić u Armaniego body.

    OdpowiedzUsuń
  26. Emilia S.
    Milla875@gmail.com
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=207
    Zabrałabym je do Australii. Piękne by wyglądały w tym słońcu wśród palm! Czułabym się w nich jak te wszystkie rajskie papugi i ptaki tam żyjące. Spacery po ulicach Sydney w takich butach, marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Aneta W.
    hekate69@poczta.fm

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=198

    Podobno "Miasta mają płeć: Londyn to mężczyzna, Paryż to kobieta, a Nowy Jork jest dobrze wyważonym transseksualistą…" nie wiem ile w tej definicji prawdy, ale intryguje mnie wszystko co nie pozwala się jednoznacznie sklasyfikować - marzeniem mojego życia jest podróż do Nowego Yorku.
    Pociąga mnie i inspiruje tamtejszy styl życia, niepowtarzalny klimat, tajemnicze miejsca, które mogłabym zobaczyć i fakt, że to miasto, które podobnie jak ja - pulsuje energią i tętni życiem. Miasto, które "nigdy nie śpi"...
    W wybranych sandałkach chętnie wybrałabym się min. do obuwniczego raju, gdzie Carrie Bradshaw i jej koleżanki z serialu "Sex and the City" robiły zakupy - Manhattan i jego zakątki! W takich butach mogłabym się efektownie pokazać i nie musiałabym się niczego wstydzić - gdziekolwiek bym szła, soczysta kolorystyka i nowoczesny deisgn dodawałyby mi pewności siebie, sprawiając, że kompleksy zostawiałabym przed drzwiami!
    To byłaby najpiękniejsza podróż mojego życia!

    OdpowiedzUsuń
  28. Barbara K.

    czarnabn@tlen.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=223

    Wygraną zabrałabym do słonecznej Italii. Moje nogi będą cudownie wyglądały w tych sandałach, i pięknie podkreślą włoską opaleniznę. Buty z Deashopu pozwolą mi wyglądać kobieco na plaży podczas zachodu słońca, gdzie mam zamiar spędzić 3 rocznicę z moim Mężczyzną :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oryginalna stylizacja, jesteś bardzo kreatywna! :)

    Paulina K.
    paulina.kowalewska96@interia.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=228
    rozmiar buta:39
    Buciki z przyjemnością zabrałabym w podróż do Chorwacji. Myślę, że są idealne z tego względu, iż turkus króluję aktualnie w modzie. Kraj zachwyca swoją rozmaitością, a buty turystek też muszą odgrywać jakąś ważną rolę. Zwiedząjac Dubrownik trzeba stąpać wysoko, ażeby ujrzeć napiękniejsze zakątki portu. Buty spełniają te oto wymagania. Można ujrzeć dzięki nim wiele ciekawych miejsc i rzeczy oraz najważniejsze dzięki butkom wyróżniamy się w tłumie. W tych butach nie jedna dziewczyna wybrałaby się na chorwackie przedmieścia, koncerty lub przyjęcia. Buciki są na koturnie i z pewnością są bardzo wygodne, choć mogę się mylić. Nawet jeśli okazałoby się inaczej nie jedna turystka poświęciłaby nogi dla tak pięknych butów.
    Jak w modzie tak i w stylu- to wszystko dzięki tym bucikom! :)

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kamila Z.
    kama.11101996@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=167
    Swoje wymarzone sandałki w moich ulubionych kolorach tego sezonu wzięła bym na wyprawę po Polsce , ponieważ kocham nasz kraj <3 Mieszkam na cudownym wschodzie , Na początku odwiedziła bym Podlasie , potem kochane góry . Następnie śląsk i wzdłuż Odry nad nasz polski Bałtyk . Z plaży prosto na Mazury . Na końcu stolica i 'małe' zakupy .;3 Poem do domu . Niezapomniane wakacje z moimi nowymi kolegami na stopach ;3

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam Cię, dziewczyno! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. świetna czapeczka! Ta stylizacja to chyba Twoja najlepsza ;) przynajmniej tak uważam. buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  33. Aga.K, kowalska.a3@gmail.com
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=179

    gdybym miała już wybierać,
    wszędzie chciałabym zabierać,
    te cudowne, kolorowe,
    me sandałki, wybuchowe.
    Praga, Berlin, Rzym czy Wawa,
    wszędzie tam, gdzie jest zabawa,
    gdzie muzyka, nowi ludzie,
    nigdy nimi się nie znudzę.
    obiecuję więc to skromnie,
    jeśli tylko przyjdą do mnie,
    to po wszystkich długich drogach,
    powędrują na moich... nogach! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetnie wyglądasz w tej sukience! :)

    Joanna N.
    j.nowak96@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=226

    Moim wielkim marzeniem jest podróż do Paryża. Jak wiadomo Paryż to stolica mody. Mówi się, że Paryżanki są najlepiej ubranymi kobietami na świecie. Miło by było zabrać ze sobą te piękne fuksjowe sandałki, które ożywiły by nie jedną stylizację i mogła bym poczuć się chociaż w połowie jak Paryżanka!:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Natalia U.
    natala1565@interia.eu
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=208

    Te butki wzięłabym ze sobą na wycieczkę do Nibylandii :) Zapewne każda wróżka patrzyłaby na nie z zachwytem!

    OdpowiedzUsuń
  36. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=173

    Bernadeta B.
    bernadetaaa@interia.pl

    Takie extra buty to można zabrać wszędzie...np.
    Leżeć pod palmą,pić mleczko kokosowe,
    mieć przed sobą lazurowe morze a obok gaje palmowe.
    Opalać się na słońcu żółtym jak cytryna,
    na gorącym piasku co na leżak się wcina.
    Machać przystojnym na morzu marynarzom,
    i niech trwa ta piękna chwila o której marzę...

    OdpowiedzUsuń
  37. Dominika B., domek1994@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=188

    Z przyjemnością zabrałabym je na oscypki w Zakopanem, spaghetti w Rzymie, ślimaki w Paryżu, herbatkę w Londynie, czekoladę w Rio de Janeiro czy Markknödelsuppe w Wiedniu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=173

    Sylwia B.
    sylviaaa100@interia.pl

    Mym oczom cudowne sandały się ukazały,
    w pierwszej sekundzie w sobie rozkochały.
    Przeglądałam model po modelu,
    i wybrałam te spośród wielu.
    Buciki te zabrałabym, gdzie można:
    na słonecznych plażach odpoczywać,
    gaje oliwne podziwiać,
    raj bogów odwiedzić,
    górę Olimp z Zeusem zwiedzić.
    Przemierzać bezkresne tereny,
    wstąpić do miejscowej tawerny,
    Greka Zorbę wziąć w tany,
    bo o tańcu nie zapominamy.
    W Delfach wyrocznię o Odysa spytamy,
    u boga Heliosa słońce zamówimy,
    w Morzu Egejskim smutki utopimy.
    Na letnie wojaże ze sobą bym je zabrała,
    greckie wyspy z nimi odkrywała.
    Oto jest moje marzenie, dzięki DeaShop być może spełnienie?... :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Karolina Ł.
    karolinalyzinska@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227 rozmiar 40

    W tych butach pojechałabym do Ameryki, a dokładniej do Nowego Jorku. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: nowojorski styl jest taki jak te buty, czyli prosty, młodzieżowy no i oczywiście modny. Idealnie pasowałyby do ulic NY !!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. świetny masz styl :). cudowna czapka.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mega czapa i mega buty! Totalnie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  42. Magdalena Bła
    lady1307
    lady1307@interia.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=168

    W tych butach pojechałabym do Japonii, gdzie ludzie są bardzo mili i oryginalni a młode dziewczęta ubierają się słodko i kolorowo.

    OdpowiedzUsuń
  43. Marta S
    kgsmu@interia.eu
    obserwuję jako kgsmu
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182
    Starymi dzielnicami Lizbony chętnie w nich pospaceruję, na najdalej na zachód wysuniętym skrawku Europy w nich stanę, przy fado zatańczę, w nich zjem słodką pomarańczę, dobre wino wypiję. Lizbona tam bym je zabrała.

    OdpowiedzUsuń
  44. Agnieszka I.
    agoooooosia@gmail.com
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=167

    Sandałki brzoskwiniowo-miętowe zabrałabym w podróż krajoznawczą, aby poznały swoje korzenie. Lecz nie chciałabym im przedstawić ani tego, skąd podchodzą, ani miejsca, w którym wynaleziono materiał, z którego są zrobione. Chciałabym im pokazać głębię kolorów, dzięki którym są tak piękne.
    Najpierw zabrałabym je do środkowo-wschodnich Chin skąd pochodzi brzoskwinia. Pokazałabym im najświeższe, najbardziej soczyste, brzoskwiniowe brzoskwinie jakie tylko istnieją. Zobaczyłyby skąd wzięła się ta barwa oraz jaka jest piękna.
    Drugim miejscem, do którego bym je zabrała, byłaby Anglia. Miejsce, w którym wynaleziono miętę. Dzięki sławnym angielskim herbatom, mogłyby nie tylko ujrzeć piękno miętowego koloru, ale również poczuć zapach orzeźwiającego, miętowego aromatu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=162

    Te sadałki zabrałabym w podróż do krainy Amazonki:D
    *Są one wysokie, więc nie straszne mi opady i myślę, że żaden wąż mnie nie dosięgnie.
    *Idealne na upały, można też nimi zabijać komary:D^^
    I swoim wzorem zawsze będą mi przypominać o tej cudownej krainie Ameryki.

    Karolina M.
    karomalina@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Nataliaa144@interia.pl
    Natalia M.
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=238
    Te sandałki wybieram i w podróż do Anglii zabieram.
    Będą mi służyły, a moje nogi je wielbiły.
    Są koloru cudownej bieli i znikają szybko ze sklepów, jakby je wcięli.
    Super wakacje dzięki koturnom zapewnione, a moje nogi nie będą przemęczone.
    Dobre wyjście dla każdej z nas- wszystkie dziewczyny poczują się z nimi jak as.

    OdpowiedzUsuń
  47. Gabrysia P.
    gpelczarska@gmail.com
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=208

    Ponury, szary, lipcowy dzień. Miało być tak pięknie. A jest jak zwykle! Plany na urlop licho strzeliło, bo NAZNACZONY (N) nie dostał urlopu! Wszystko było zaplanowane: miejsce, czas, plaża o skompletowanej garderobie nie wspomnę! Nic tylko siąść i płakać! Z rozmyślań wyrywa mnie telefon. To MOJA (M) dzwoni z plaży w Portugalii. Muszę tego słuchać: że super, że gorąco, że przybrała już kolor dojrzałej brzoskwini, że drinki zimne, muzyka głośna, a morze gorące. Nagle pada słowo, które odmienia wszystko: tanie bilety na weekend! Że co?? No tak! Bilety do Porto (mojego wymarzonego Porto!) w ten piątek w cenie śmiesznie niskiej! Reakcja natychmiastowa: bookowanie, informacja do N wysłana, jeszcze tylko spakować torbę. Zaraz, zaraz co ja mam ze sobą wziąć???!! M mówi: minimalną ilość odzieży i tylko wygodne sandałki. Decyzja zostaje podjęta błyskawicznie i chyba nie muszę dodawać, które wybrałam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Agata K.
    agata.17ko@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=223

    Te cudowne sandały zabiorę na wakacje do Hollywood. one idealnie będą się prezentowały na czerwonym dywanie w gronie wyśmienitych gwiazd. A nie przyćmi ich ani wysoki obcas Angelin Ani czółenka Kate.

    OdpowiedzUsuń
  49. Beata B
    becia114@interia.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=160


    Zabiorę dziś moje sandałki ulubione
    Na wakacje słoneczne i szalone
    Więc równym krokiem do samolotu wsiadamy
    I na piękne egipskie plaże szybko zmykamy
    Bo lato, słońce, plaża, woda
    To zawsze energii nam doda
    Ja i sandałki moje na wakacjach swobodnie
    Bawić się będziemy przez całe dwa tygodnie
    I super to będą to wakacje
    Bo mamy tu disco i animacje
    Po morzu statkiem pływamy
    I tutejsze widoki podziwiamy
    Ze statku do morza nura damy
    Bo piękne rafy koralowe tu mamy
    Potem na plaży leżymy grzecznie
    I opalamy się bezpiecznie
    Na wielbłądzie plażą gnamy
    Na zabawę chęć dziś mamy
    Potem na quady się pakujemy
    Bo piramidy zwiedzać jedziemy
    I paralotnią sobie fruwamy
    Z góry widoki podziwiamy
    W hotelu zaś na basenie pływamy
    Bo mnóstwo energii na wakacjach mamy
    Zabawa jest tu na całego
    Dla dużego i małego
    I dobrze o tym wiecie
    Wakacje w ciepłych krajach najlepsze są na świecie
    Lecz czym by były te wakacje
    Gdyby nie nasze letnie kreacje
    Takie super odlotowe
    Czyli sandałki moje nowe

    OdpowiedzUsuń
  50. Ksenia M.
    ksenia1016@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227

    Moje buty zabiorę w podróż dookoła świata, bo wiem, że przetrwaja wszystko ! <3

    OdpowiedzUsuń
  51. Ewelina G
    inka-99@wp.pl

    Moje wymarzone buty: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227

    Moje wymarzone buty zabrałabym na podróż po Polsce. Bo gdzie znaleźć inny tak piękny kraj jak nie tu ? Najpierw wybrałabym się nad morze. Te buty byłyby idealne na spacer po przybrzeżnym porcie. Potem zwiedziłabym w nich stolice. Na zdjęciach wyglądałby się w nich elegancko, a w rzeczywistości też i wygodnie. Ostatnim miejscem, które chciałabym zwiedzić byłyby polskie Tatry. Idealnie pasowałby do ludowej sukienki i akcesoriów. A gdyby przyszło co do czego to można pójść w nich na wesele, chrzciny lub I Komunię.
    Bardzo chciałbym je mieć. Chodziłabym w nich i na wystawne przyjęcia i na spotkania z przyjaciółmi.

    OdpowiedzUsuń
  52. jak przyciągnąć uwagę czytelnika? na pierwszym zdjęciu cycki! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście czytelnik zazwyczaj jest kobietą i nie robi to większego wrażenia:DDD

      Usuń
  53. Jej, ale super czapka :D Podoba mi się ten zestaw - zaskoczyłaś mnie nim ;) Świetna z Ciebie skejterka - niezwykle urocza :D

    Pozdrawiam Was serdecznie,
    Joanna z THE VIOLIN STYLE

    PS. U mnie jest nowa stylizacja z małą czarną w tropikalnym wydaniu (; Będzie mi bardzo miło, jeśli zajrzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nieważne co kto uważa, moim zdaniem ten styl idealnie do Ciebie pasuje, a jak czujesz się w nim dobrze to to jest najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ooo, świetna sukienka! :) Taka czapka nie wiem czy pasowałaby do mnie, ale tutaj mi się podoba! Uśmiech masz rewelacyjny - taki szczery i niewymuszony! :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Karolina J
    lolka35buziaczek@wp.pl

    Moje wymarzone buciki:http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=208

    Buty te nosiłabym z dumą we Francji, najpiękniejszym państwie mody.
    Jak to mówią FRANCJA ELEGANCJA.
    Ze szczerą radością i nieokiełznaną dumą, szłabym przed siebie przemierzając piękną Sekwanę..

    OdpowiedzUsuń
  57. Beata D.
    onaaa81@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=188
    Takie buty zabrałabym w każdą podróż! Noga pięknie się w nich układa a mimo sporej wysokości są niesamowicie wygodne. Nadają się na romantyczny spacer brukową ścieżką oraz na gorącą imprezę w najnowszym klubie. Ten model powinien być zabierany na każdą wycieczkę bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy;)!

    OdpowiedzUsuń
  58. Looking really wonderful, so fresh and happy =) and your eyes are so beautiful !
    Fashion and Cookies
    If you want we could follow each other on gfc, bloglovin and facebook !
    Fashion and Cookies on Facebook
    Follow me on Bloglovin
    Twitter

    OdpowiedzUsuń
  59. Adorei o blog, muito lindo, amei tudo. Parabéns mesmo, vou sempre estar aqui (:

    ontendency.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. koniczyna_marta@interia.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=158
    Zabrałabym je wszędzie, gdyż poprzez wygodną podeszwę sprostałyby wszystkim warunkom, tym ekstremalnym i tym modowym na najmodniejszych ulicach świata:).

    OdpowiedzUsuń
  61. Karolina T.
    tylusia95@o2.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=167
    Te buty zabrałabym wszędzie,
    Nawet, gdy chłodno będzie.
    Wysoki obcas w sam raz na imprezę,
    Lecz też na spacer nad wybrzeże.
    Pasują do każdej kreacji,
    Czyż ja nie mam racji ?

    OdpowiedzUsuń
  62. Iwona K.
    iwokuk36@interia.eu
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=151
    Moje ulubione sandałki z Deashop.pl zabrałabym w każdą podróż, mało tego zakładałabym je na każdą możliwą okazję, ponieważ w takich bucikach przyciągnę spojrzenie nie jednego mężczyzny, a nawet i kobiet które będą z zazdrością patrzeć jak eksponuję nogi w pięknych, kolorowych sandałkach. Wakacje to czas w którym większość z nas wyjeżdza, więc sandałki przydadzą się zarówno na romantyczny wyjazd we dwoje jak i na rodzinne wakacje. Zakładając je będę czuć się seksownie i zarazem modnie :)

    OdpowiedzUsuń
  63. genialna stylizacja i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Wybieram:
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=194
    rozmiar 39
    Helena M.
    antkowiak_k@vp.pl

    Rzym wieczne miasto. We wrześniu. W sandałach.
    Kwestia: na nogach czy tez w ręce? Pozostaje otwarta i uwarunkowana bliskością pewnej fontanny...

    OdpowiedzUsuń
  65. Kasia K.
    kaskakosik@o2.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=193

    Te sandałki zabrałabym w podróż nad morze (nieważne jakie). Widzę je w idealnej stylizacji- biała maxi spódnica, różowa góra od bikini i sandałki- wprawdzie na plaży w ręce, ale byłyby one nieodłącznym elementem. Na plaży również można być fashion ! :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Wybieram http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182 Halina T. halina182018@wp.pl

    Już teraz jestem o tym przekonana
    że każda wycieczka z tymi sandałkami będzie udana
    I nie ważne czy wakacje spędzę w górach
    nad morzem czy na mazurach
    zawsze i wszędzie
    wygodnie mi w nich będzie
    nigdy bym się z nimi nie rozstawała
    w każdej wakacyjnej walizce miała
    dzięki nim me podróże ciekawsze by były
    i już nigdy odciskami na stopach się nie kończyły
    z takimi sandałami mogę zwiedzać cały świat
    nawet przez wiele wiele lat
    a to dopiero początek
    zabrałabym je w każdy świata zakątek
    do Indii, Niemiec, Meksyku
    na Saharę i nad wodę Pacyfiku
    Nam razem zawsze i wszędzie
    jak w siódmym niebie będzie! ✿

    OdpowiedzUsuń
  67. Aśka K.
    asieek13@gmail.com
    Wybieram :
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182

    Moje sandałki ulubione,
    Będą miały przygody szalone.
    Zabiorę je na wyspy Bora Bora
    I gdy na randki przyjdzie pora,
    Ubiorę sandałki swoje,
    I chłopaki będą moje ☺

    OdpowiedzUsuń
  68. Izabela Sz.
    izaszyma@op.pl

    Wybieram:
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=193


    Nie marzę o egzotycznych miejscach i opalonej na heban skórze. Za to chciałabym zobaczyć... Toruń! Tak, zwykłe polskie miasto, owiane piernikową legendą i szczycące się Mikołajem Kopernikiem! Chciałabym zobaczyć starówkę, przejść się ulicami tego miasta, zajrzeć do Planetarium i - oczywiście - zjeść piernika :) Mam nadzieję, ze moje marzenia się spełnią - w wybranych sandałkach, rzecz jasna!

    OdpowiedzUsuń
  69. Karolina S.
    biaaannca@gmail.com
    sandałki zdecydowanie te: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=199

    a dlaczego właśnie te? pierwsze co przyszło mi na myśl to yacht u wybrzeży Francji, z P. Diddym, Beyonce, Jayem- Z, Rihanną i całą śmietanką gwiazd, która nawet na wakacjach wygląda nienagannie i mega wystylizowanie. czemu i jak nie miałabym poczuć się jak gwiazda? jestem pewna, że w tych sandałkach się właśnie tak poczuje

    OdpowiedzUsuń
  70. Ola J.
    axel907@tlen.pl
    mój typ: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=194

    Nieważne, że mam 183cm wzrostu, a w tych butach z łatwością zaglądnę do wysokiej budki ratownika- zakochałam się w nich od pierwszego spojrzenia. Brązowy obcas świetnie nadaje się do mojej "foczej figury" i odwróci uwagę od mięsistych łydek:D Buty dla olbrzyma muszą wyglądać wspaniale- w końcu każdy z przechodniów patrzy najpierw na moje stopy (ma obcasy, czy nie ma??), dopiero potem na twarz. No i w końcu najważniejsze- tak masywne platformy wystarczą mi na cały urlop- zamierzam zedrzeć je do bosej stopy, przemierzając cypryjskie wybrzeże!

    OdpowiedzUsuń
  71. Żaneta P.
    zanetapotulna@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=169

    Na tegoroczne wakacje wybieram się do Egiptu i choć takie sandałki z całą pewnością nie poradzą sobie w gorącym piasku pustyni, to do popędzania wielbłąda szpilką jak najbardziej się przydadzą ;) Na takim obcasie noga będzie się świetnie prezentować więc przy okazji, biorąc pod uwagę jak bankrutują ostatnio biura podróży, to może wyrwę jakiegoś bogatego szejka i wrócę do Polski jego prywatnym odrzutowcem.

    OdpowiedzUsuń
  72. Aneta B.
    aneta.blazejczyk@gmail.com
    Wybieram: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=154

    Odpowiedź: W stronę zachodzącego słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Anna P.
    azunia0077@wp.pl
    Wybieram te http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=198
    Zabrałabym je w podróż śladami słynnej Carrie Bradshaw, jednej z bohaterek słynnego serialu Seks w wielkim mieście. Uwielbiałam go oglądać od początku do końca. Te piękne pantofelki zabrałabym na podbój Nowego Yorku i klubów. Łapałabym w nich Nowojorskie żółte taksówki i buszowała po butikach.

    OdpowiedzUsuń
  74. Roksana P.
    roksik6988@wp.pl
    wybieram http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=179
    w rozmiarze 39

    wakacyjna podróżdo paryża.... wędrowanie pięknymi uliczkami , kawa pod wieża eilffa, na romantyczną kolacje gdzieś w paryżu na którą poszła bym ze swoim mężem.

    OdpowiedzUsuń
  75. Aleksandra P.
    opa2@o2.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227
    Każda chce zabrać swoje buty w daleką podróż, a ja zabiorę je w nasze polskie góry. To dopiero będzie wyczyn przemierzyć górski szlak w takich bucikach;D. Chętnie podejmę wyzwanie ;P

    OdpowiedzUsuń
  76. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=154
    Te oto buty:)) Od dawna marze o podróży do Paryża i właśnie w taką podróż zabrałabym te buty. Jak wiadomo Paryż jest stolica mody, więc chciałabym przełamać stereotyp Polaka- turysty w sandałkach i skarpetkach:P( choć teraz na najwiekszych pokazach taka " stylizacja " jest prezentowana:D, ale jak wiadomo, nie wszystko co jest " reklamowane" jest fajne:) ) Te sandałki prezentowałyby się idealnie na paryskich uliczkach, do zwiewnych sukienek( których jestam fanką:) ). Ale jeśli mam szczerze odpowiedzieć, to PRZEDE WSZYSTKIM chodziłabym w nich w Polsce żeby wprowadzić więcej kolorów na naszych polskich ulicach, na których wciąż brakuje " modowej" odwagi, przełamywania barier, ciekawych połączeń kolorystycznych:) Bardzo bym chciała je wygrać, bo gdy je zobaczyłam od razu zobaczyłam je na mojej nodze i poczułam to ukłucie w żołądku, które na pewno niejedna osoba poczuła widząc jakąś część garderoby. Swoją drogą, to niesamowite jak ubranie ( w tym wypadku buty) mogą oddziaływać na człowieka:)

    Joanna C.
    asienka141@vp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=154

    OdpowiedzUsuń
  77. czapka wymiata :) a ja mam tylko zwykłą brążową ;(
    widać, że świetnie się bawiłaś
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  78. Zabrała bym je do Budapesztu, żeby podziwiały tamte piękne zabytki, kulturę i ludzi z całego świata.

    Ania W.
    anija20@gmail.com
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=223

    OdpowiedzUsuń
  79. Sandałki można zabrać wszędzie! Ale ja widzę siebie w ciepłych krajach, letniej sukience i sandałkach z Deashop.pl :)

    Monika K.
    moniooo@gg.pl
    botki wybrałam takie :-) http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=170

    OdpowiedzUsuń
  80. Sylwia L.
    sylwia1888@buziaczek.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=199

    Swoje wymarzone sandałki zabrałabym do Gdańska. Kocham to miasto, co roku jest przeze mnie odwiedzane. Dlatego też, zabierałabym je każdą impreze ;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Ilona M.

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=192

    Zdecydowanie idealne do mojej formy podróżowania codziennego i wakacyjnego, bo te nie tylko są piękne, ale i umożliwiają jazdę na rowerze (z którym to niestety czółenka i sandałki na obcasie, chociaż przepiękne strasznie się kłócą;-(). W zamian za piękne prezentowanie się na mojej stopie obiecuje zabrać je (oczywiście rowerem) już w ten weekend do Torunia a dokładnie za miesiąc w rowerową sentymentalną podróż do Wilna, żeby zobaczyć skąd pochodzi moja rodzina. Więc przepiękne buty czujcie się zaproszone i mam nadzieję, że do mnie dołączycie i razem "pozdzieramy" bruk na wileńskich ulicach i w klubach??

    Pozdrawiam
    ilonella5@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  82. Anna P.
    anka182@o2.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=191

    Te buty wyrażają moją osobowość. Są przebojowe i ekstrawaganckie, dlatego najchętniej razem z nimi oddalibyśmy się spacerom po słonecznym Las Vegas oraz obrzydliwie bogatym Beverly Hills, w którym nie sposób oprzeć się rozkosznej rozpuście:)

    OdpowiedzUsuń
  83. Więc tak po pierwsze genialna stylizacja ! Fullcap :)

    A teraz konkurs.

    Kinga M.
    kisielek1@op.pl

    Jestem strasznie ruchliwym człowiekiem . Wszędzie mnie pełno. Uwielbiam podróżować dlatego te piękne buciki zabrałabym do Mediolanu . Jest to miasto, w którym nie ma miejsca na nudę jeżeli chodzi o modę. Te buty byłyby na pewno genialnym uzupełnieniem moich wakacyjnych stylizacji :)


    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=196


    Buziaki Kinga

    OdpowiedzUsuń
  84. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  85. Paulina B bogdanpaulina@yahoo.de
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=211
    Zabrałabym je na Lazurowe Wybrzeże nie bez powodu jest jednym z najpopularniejszych miejsc na wakacyjny wypoczynek w Europie. Ciągnące się kilometrami piaszczyste plaże otoczone są z jednej strony górami, a z drugiej morzem.
    Miejsce to zachwyca krajobrazami, które podziwiać można jedynie na północnym wybrzeżu Morza Śródziemnego. Porośnięte zielonymi drzewami i trawą wysokie góry graniczące z nieskazitelnym błękitem wody to niesamowity widok. Patrząc na nie człowiek czuje się,że trafił do prawdziwego raju. Przez całe lato panują tam upały, na bezchmurnym, błękitnym niebie świeci ostre, jasne słońce. Woda w morzu jest czysta i chłodna, a piasek złocisty i gorący. Po prostu marzenie, a w połączniu z wybranym przeze mnie butami raj na ziemi:)

    OdpowiedzUsuń
  86. Marta J.
    marciajadamz@gmail.com

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=163
    Moje ulubione sandałki z Deashop.pl zabrała bym w egzotyczną, dziką podróż po tajemniczej dżungli. Były by one idealne gdyż dzięki świetnemu wakacyjnemu wzorowi mogła bm się idealnie zakamuflować, a za sprawą super koturnów nie straszne by mi były żadne przeszkody i dzikie gryzonie. Trzymała bym w nich fason i podróżowała bym lasem:)

    OdpowiedzUsuń
  87. Natalia K.

    n.kieca@op.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=196

    Gdzie zabrałabym moje intensywne pomarańczowe buciki? Idealnie sprawdziłyby się w mieście grzechu - Las Vegas :) I choć nie jestem hazardzistką to z chęcią spędziłabym tam kilka szalonych dni. Kasyna, hotele, bary, blask neonów, ekskluzywne limuzyny - to własnie klimat tego niezwykłego miasta, w którego wir bez wahania bym wpadła :) Zabawa, szaleństwo, rozpusta, chociaż raz trzeba tego spróbować. Bo przecież "to co wydarzy się w Las Vegas, zostaje w Las Vegas". Mam nadzieję, że kiedyś moje marzenie się spełni :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Anna W.
    ania_1999@gazeta.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=154
    Zabrała bym je w podróż nad morze, ponieważ moim zdaniem świetnie pasują do bikini

    OdpowiedzUsuń
  89. Monika Ś.
    nefretetti@o2.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=173

    Sandałki zabrałabym nad Morskie Oko, żeby wszystkim pokazać, że i w takim butach po górach da się chodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Joanna Cz.
    joankacz@op.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=208

    Sandałki zabrałabym w podróż do jednego z krajów śródziemnomorskich - Włochy, Chorwacja, Francja, a może Hiszpania? Myśląc o spacerze po piaszczystej plaży w tych cudownych butach, odpływam duchem bardzo daleko - widzę błękitne wody morza, złote Słońce, wysokie palmy, ludzi z kolorowymi drinkami. A przecież jestem tutaj, we własnym domu, a za oknem pada deszcz. Z butami Deashop wszystko jest możliwe.

    OdpowiedzUsuń
  91. Karolina P.
    karolinapawluk@onet.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=167
    By umilić słoneczną chwilę, na nic zdadzą się imprezy i promile.
    W ciepły wieczór w Barcelonie, opleć dłonią drugie dłonie.
    Słonce, plażing i te sprawy – czas najlepszy, czas zabawy!
    Tu impreza, tam bieganie - dziś najlepszy czas jest na nie.
    Wybierz zawsze te sandałki – i we środy, w poniedziałki.
    Najważniejszą to jest sprawą, by w nich chodzić, było zabawą! :)

    OdpowiedzUsuń
  92. wow, ale super look! chętnie założyłabym coś takiego na jutrzejszy clubbing. ;D sukienka czapaaaaa <3

    OdpowiedzUsuń
  93. Agnieszka Ł.
    gandzela@o2.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=162


    Szczerze mówiąc, ciężko zdecydować, która z par sandałków odpowiada mi najbardziej, gdyż wielu z par poszukuję od dłuższego czasu, jako idealnego zwieńczenia większości moich kompletów ciuszkowych. Ostatecznie zostanę przy czerni. Zabierała bym je wszędzie - pierwszą podróż odbyły by nad nasze szalone polskie morze. Poza nimi wzięła bym pewnie japonki. Później zabrała bym je do Czeech i również nie rozstawała bym się z nimi nawet na chwilę. A potem, na sam koniec, poleciały by ze mną do Anglii i tam żyły by ze mną długo i szczęśliwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  94. Wybrała: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=184

    Wspaniałe butki, na każdą okazję. A w jaką podróż zabrałabym je ? . Jasne, że Włochy !. Nieźle prezentowały by się na różne festyny i nie tylko, myślę że są mega na różne zabawy :))

    Edyta B
    heebony@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  95. AnnaD oooola96@interia.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=152
    Marzy mi się podróż do Paryża:)
    Widzę się w tych cudownych butkach odwiedzającą pokazy mody słynnych projektantów.....

    OdpowiedzUsuń
  96. imię i pierwszą literkę nazwiska: Marta K.
    adres e-mail: martusiaa1986@gmail.com
    zostawcie link do Waszego ulubionego bucika: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182


    W jaką wakacyjną podróż zabrałybyście Wasze ulubione sandałki z Deashop.pl?
    Odpowiedź: Od dawna marzy mi się podróż ulicami Manhattanu. I tam je bym zabrała, pokazując wszystkim Amerykankom, że również my Polki pięknymi butami nie grzeszymy! :)

    OdpowiedzUsuń
  97. w sumie to...jak się tak ubrałaś to może i nawet dałabym Ci 18 :D

    OdpowiedzUsuń
  98. Kalina S.
    k-sobieska@wp.pl

    Buty: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227

    Idealne na koncert kapeli rockowej - serio, serio! Och, stary skład Guns n' Roses - moich idoli, że tak powiem: od zawsze - zapewne witałby nogi w tych butach bardzo aktywnie, z niekłamaną wesołością i zachwytem;)! Tak, marzy mi się lekka zmiana stylu. Dotąd na koncerty biegałam - jak każe brać rockowo-metalowo-punkowo-jakakolwiek inna - w glanach. Miało to swoje plusy: brak deptania po palcach w trakcie pogo... broń do wyważania drzwi, odporność na wybuchy jądrowe, ogólna osłona pancerna stopy... Jednak królewnie mroku zachciało się dodać coś lekko gotyckiego. Powyższe buty nie tylko spełniają moje wymogi fasonu, ale posiadają również szukany przeze mnie odcień. Dodatkowo bez problemu włożę do nich nogę z wysokim podbiciem (co jest często przeszkodą przy wybieraniu bardziej zabudowanych modeli butów).
    Zatem - na koncert rockowy. W czarnych, klasycznych sandałach, jasno-beżowych pończochach, małej czarnej, rękawiczkach za łokcie i czarnych lub czerwonych koralach. Czy to będzie koncert kapeli moich znajomych czy też światowej sławy zespołu - to ja będę się czuła jak gwiazda :D

    OdpowiedzUsuń
  99. Ola K
    ola.kwiecien66@o2.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182

    W jaką wakacyjną podróż zabrałybyście Wasze ulubione sandałki z Deashop.pl?
    Odpowiedź: Hmm zabrałabym te buciki wszędzie byle tylko je założyć, ale najbardziej to bym chciała je zabrać na wymarzaną podróż do Chorwacji, gdzie chodząc po cieplej plaży każda kobieta by patrzyła tylko na moje cudowne buty a nie kręcących się przystojniaczków i przy okazji oni tez by patrzyli na te cudeńka :D

    OdpowiedzUsuń
  100. Iwona Ch.
    iwona473@vp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182 rozmiar 36
    W wakacyjną podróż zabrałabym moje sandałki nad morze. gdzie jest plaża z nagrzanym od słońca piaskiem i muszlami, piękna pogoda i gdzie słychać szum fal.Oglądałabym z moim ukochanym zachód słońca trzymając je w ręku, a wieczorami chodziłabym w nich na romantyczne spacery w świetle księżyca.

    OdpowiedzUsuń
  101. Izabela B.
    izusc2@yahoo.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=229

    w wakacyjną podróz zabrałabym tę slićzne buciki na Bahamy. Andros jest jedną z wysp należacych do Bahamów i uważam że te buciki idealnie oddawały by klimat panujący na tej pieknej wyspie.

    OdpowiedzUsuń
  102. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=184

    Po otworzeniu oczu, pobudziłby mnie zapach kawy z mlekiem i dżemu truskawkowego, idealnego śniadania przygotowanego przez ukochanego na wielkim tarasie z widokiem na ogród. Odziałabym piękną delikatną, zwiewną w pięknym kolorze, długą po samą ziemię cielistą sukienkę, nowe sandały z deashop z miętowym obcasem i z gracją niczym gwiazda po czerwonym dywanie wyspacerowałabym z pokoju pozdrawiając uśmiechem mojego mężczyznę. Na stole oprócz śniadania czekałby bilet w nieznane miejsce. Po czym mój ukochany wziąłby mnie w ramiona i kazał zasłonić oczy, niósłby mnie i niósł, aż w końcu postawił na pokładzie pięknego statku i popłynęlibyśmy w niezbadany ląd. Oboje stalibyśmy niczym z filmu titanic, moją sukienkę rozwiewał wiatr odsłaniając piękne sandały, które czynią mnie niepowtarzalną. Dopływając na wyspę, ona pierwsze rwą się do zwiedzania. Pozwalam im czuć piasek, zdejmuję je i wszyscy w troje siedzimy blisko siebie i podziwiamy zachód słońca. MMmmm, taka wakacyjna przygoda byłaby idealna dla mnie. Szkoda, że to tylko marzenia.

    Magdalena,
    maggida@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  103. Ola M amusial46@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=188
    gdzie ? NYC , uwielbiam to miasto , bardzo chciałabym tam wybrać sie w wakacyjną podróż w tych właśnie bucikach :D

    OdpowiedzUsuń
  104. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=179

      Patrycja R.

      Odp:
      Wybrałabym sie do Indii-krainy w której wszystko ,pomaga Mi odnależć samą siebie .
      W swoich marzeniach zawsze wracam jako Bogini Jogi ucilesnienie kobiecej doskonałości-spokojna ,szczęśliwa,czuła mądra. W tych sandałach o kolorze -powietrza ,drzewa ,ziemii przeżywałabym niezapomniane chwile leżąc w hamaku i rozmyslając nad moją droga duchową. ;)

      Usuń
    3. Zapomniałam o e mailu :fulleuphoria@gmail.com ;)

      Usuń
  105. Aleksandra G
    agrzywa@wp.pl

    Wybieram sandałki http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=222 rozmiar 38
    ponieważ przynoszą na myśl słoneczne morskie plaże. Ja nad morze się w tym roku nie wybieram, choć naszym polskim Bałtykiem jestem zauroczona i na pewno za rok tam znów będę. Piękne plaże, szczególnie gdy są opustoszone, znajduja się nad jeziorem Pogoria IV. Tak, tak! Nad jeziorem w niedalekiej okolicy! Uwielbiam barwę jego wody, tak jasną na piaszczystych mieliznach, a kolor tych sandałków przypomniał mi te miłe widoki! Już widzę przed oczami mnie, spacerującą przed zachodem słońca nad jedną z tych pięknych plaż w sandałkach z DeaShop.

    OdpowiedzUsuń
  106. Agata K.
    green.sun@wp.pl
    Wybieram te buty http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=145
    Zabrałabym je na wakacje do Amsterdamu;D Wyobrażam sobie, że z przyjaciółkami buszujemy po sklepach a mi będą potrzebne wygodne i ładne buty, a do tego moje przyjaciółki są dużo wyższe ode mnie i te sandałki na moje szczęście dodałyby mi parę cm;D

    OdpowiedzUsuń
  107. Asia T.
    asia15161@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227

    W tych butach najchętniej zwiedziłabym Paryż. Pospacerować po Montmarte, zwiedzić Katedre Notre - Dame, poczuć klimat francuskich kafejek, to moje marzenie odkąd zobaczyłam film pt. Amelia. Chciałabym uciec tak jak ona w świat wyobraźni i przeżyć choć jeden dzień w kolorze pomarańczy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  108. Piękna stylizacja. Uwielbiam turkusowy kolor a Ty wyglądasz w nim świetnie.:)
    ___________________________

    Karolina K , karolcia.93.16@o2.pl , butki: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=169

    Zabrałabym te butki ze sobą na wyjazd do Japonii. Kraj ten kojarzy się właśnie z takimi zwariowanymi połączeniami kolorów, brakiem ograniczeń i możliwością wyrażenia siebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  109. Jola P
    jolka.lola@interia.eu

    Te piękne buciki firmy deashop zabrałabym ze sobą w podróż do Włoch. Chociaż nigdy nie miałam okazji tam pojechać myślę że to miejsce w które chciałabym zabrać moje butki.. Na pewno pasowałyby do moich wystrzałowych stylizacji ponieważ lubię łączyć ze sobą różne kolory i widzę że ty też się tego nie boisz bo to doskonale widać w swoich stylizacjach ;)) mam nadzieje ze mając tak świetne buty na prawdę będę miała okazje wybrać się w takie miejsce ;>
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  110. Agata S.
    agata.sowinska94@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=229
    te buty zabrałabym w podróż po Europie, zwiedzając kolejno wszystkie państwa. moim zdaniem taka podróż jest szalona i chciałabym kiedyś taką przeżyc. a dlaczego te buty pasują do tego, co wcześniej napisałam? ponieważ na co dzień chodzę w stonowanych kolorach, a odrobina różu w mojej garderobie byłaby takim swego rodzaju "szaleństwem" w mojej szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  111. Kasia Z.
    zajac.comenius@gmail.com

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&product_id=208 rozmiar 36

    Moje wymarzone sandałki zabrałabym na jakąś riwierę może włoską np. Rimini, albo Złote Piaski w Bułgarii. Gdybym założyła te butki czułabym, że wakacyjna przygoda wciąż nadchodzi! Wszystko jeszcze przede mną a szaleństwo nocy dopiero nadchodzi. Bo która z nas nie czuje się piękna i seksowna na takich obcasach? Wybrałabym sie do clubu z przyjaciółmi, piła kolorowe drinki, tańczyla do rana, chodzila po plaży ogladając wschód Słońca z moimi sandałkami w ręce. Poznawałabym młodych przystojnych Włochów hihihi i bawila sie jak nigdy dotąd zapominając o codziennosci i rutynie. W piękne słoneczne dnie chodzilabym kosztować cudownych specjałów regionalnych i zwiedzała piekne miasta az do romatycznego zachodu Słońca po którym od nowa wszystko sie zacznie...

    OdpowiedzUsuń
  112. Patrycja K.
    patrycjaklose17@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=208

    Te cudne butki zabrałabym ze sobą w moje wymarzone miejsce,mówię oczywiście o Nowym Yorku,odkąd pamiętam chciałam ujrzeć to miasto,pooddychać ich powietrzem,poczuć ten klimat. Zagubić się i znów odnaleźć,zwiedzić to miasto żółtą taksówką,znaleźć u ludzi wspólny język,zrobić najwspanialsze zakupy mojego życia i być szczęśliwą. Może to naiwnie zabrzmi i choć nikt nie wierzy w moje możliwości,ja mam cichą nadzieję,że spełnię swoje sny. Potrzebuje tych bucików,by znów pojawił się uśmiech na mojej twarzy,sprawiają iluzję walki dwóch światów anielskiej delikatności i szczypty diabelskiego pożądania,gdybym miała je na sobie czułabym się spełniona. Jestem zaczarowana urokiem tych butów!

    OdpowiedzUsuń
  113. Ewa K.

    karpik.ewa@gmail.com

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=191

    W jaką wakacyjną podróż zabrałabym te sandałki? Odpowiedź jest prosta! W każdą! Świat dookoła jest nieobliczalny i nigdy nie wiadomo, kiedy może nam się coś akurat przydać... Sandałki na szpilce są obowiązkowym wyposażeniem mojej wakacyjnej walizki! Jako niska dziewczyna muszę je mieć zawsze przy sobie (np. w markecie, gdy nie mogę czegoś dosięgnąć lub podczas romantycznych spacerów z moim wyyysokim narzeczonym, którego już boli kręgosłup od ciągłego schylania się by mnie pocałować...). Te, które wybrałam są idealne pod każdym względem: Pasują do sukienki na imprezę, jak i do luźnej koszulki i szortów na codzień! Wakacyjny ideał!

    OdpowiedzUsuń
  114. Alina I.
    alinaimiolek@gmail.
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=191

    Wymarzone buty, trzeba zabrać przede wszystkim w wymarzoną, wyczekaną i w ogóle wy, wy podróż życia. Ja już taką miałam i mogę umrzeć szczęśliwa ;) Ale nie zabrałam tam właśnie tych pięknych sandałków. Poza tym wróciłabym w to miejsce jeszcze milion razy (nie tylko z sandałkami od Deashop.pl), a nawet mogłabym tam zamieszkać. Mowa tu o najbardziej nierealnym, ale najpiękniejszym mieście na świecie. Mówią o niej "najpiękniejszy salon Europy" i trudno się nie zgodzić, bo WENECJA taka własnie jest. Może nie polecam takich butów na wielogodzinną wyprawę po tym mieście (setki mostów, nierówność terenu i inne cuda) ale....Ja się widzę w takiej scenerii. Siedzę na Zattere w najlepszej weneckiej lodziarni - Gelateria Nico, popijam schłodzone Prosecco lub Bellini, jest słoneczne popołudnie, bezchmurne niebo, wiatr od morza, obok przy nabrzeżu najpiękniejsze jachty. A ja w mojej przepięknej sukience w pawie pióra, a na nogach te właśnie sandałki. Na pewno czułabym się jak gwiazda (z resztą nabrzeże Zattere poczuło niejedne nogi gwiazd - m.in. w filmie "Wszyscy mówią: kocham Cię" Julia Roberts i Woody Allen uprawiają tam jogging) i na pewno przyciągnęłabym uwagę. Z resztą o to w Wenecji chodzi przede wszystkim - żeby przyciągnąć uwagę przechodzących obok. W takich sandałkach mogłabym się jeszcze przejść wzdłuż Zattere, bo to jedna z najpiękniejszych tras spacerowych, na końcu których rozciąga się najpiękniejszy widok jaki można zobaczyć w Wenecji. I wtedy na pewno mogłabym umrzeć szczęśliwa ;) Po raz drugi ;)

    OdpowiedzUsuń
  115. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=152
    rozmiar 37 , Aleksandra B. olabartold@op.pl

    Moje ulubione sandałki z deashop zabrałabym w każdą wakacyjną podróż. Mogłybyśmy zwojować razem pół świata oraz odmienić go, pokazując innym jak może wywiązać się przyjaźń między takimi ślicznotkami jak my. Sandałki zabrałabym w spacer po ulicach Nowego Yorku oraz na olimpiadę w Londynie. Odwiedziłabym nawet najbardziej groźny zakątek świata, ponieważ wiedziałabym, że mam głebokie wsparcie w moich ulubionych butach.

    OdpowiedzUsuń
  116. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182 rozmiar 38 , Justyna M. justynam1410@o2.pl

    Oczywiście, że do PARYŻA ! Francja-elegancja , buty ideał. Przy średnim wzroście kilka centymetrów nie zaszkodzi, a pomoże, wyprofiluje odpowiednio postawę i sylwetkę. Oczami wyobraźni widzę siebie w letnich sukienkach, spódniczkach i spodenkach i właśnie tych sandałkach. Od jakiegoś czasu na takie poluję a tu proszę- podane jak na tacy. Paryż musi mnie w nich zobaczyć !

    OdpowiedzUsuń
  117. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=146
    Paulina C. paulina.chuda@interia.pl rozm. 35

    Moje wymarzone sandałki z Deashop zabrałabym w podróż do Miami i przetańczyła w nich w najlepszym klubie całą noc, popijając przy tym drinki Sex On The Beach i Miami Ice - przy czym moje nogi wołałyby : zabierz mnie jeszcze na Miami Beach oraz na deptak Ocean Drive w słynnej dzielnicy South Beach. :)

    OdpowiedzUsuń
  118. Olga S.
    olga.sala85@gmail.com

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=207

    Do Sydney.Zachwycone byłoby nimi całe miasto tak, że nie nadążałybyście z wysyłką ich do Australii. Ale sukces i Wasz i mój gwarantowany :)))

    OdpowiedzUsuń
  119. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=154

    Rozmiar 39, Izabela K., izabela93@interia.pl

    Moje ulubione sandałki z deashopu zabrałabym na każdy dzień urlopu. Ale po co wiersze układać skoro 90% osób nie będzie ich w wymienione powyżej miejsca zakładać. Ja po prostu powiem szczerze sandałki czy szpilki to moje pupilki. Nie ma wyjazdu żeby choć jedna para szpilek nie znalazła się w mojej walizce, ponieważ nigdy nie wiadomo co może się przydarzyć może randka z nowo poznanym chłopakiem w egzotycznym kraju albo wyprawa do jakiegoś ekskluzywnego baru. Nawet wypad z chłopakiem na kolację gdybym go akurat miała to obowiązkowo szpilki bym na te wyjścia zakładała. W sierpniu do Egiptu z przyjaciółką się wybieram więc chętnie szpilki z deashopu ze sobą bym zabrała i na lokalnej dyskotece w nich całą noc szalała. Nawet zdjęcie bym zrobiła i moją kreację wam przedstawiła. Uśmiech by z mojej twarzy nie znikał gdybym mogła zaprezentować się na wakacjach w tych pięknych, kolorowych bucikach!

    OdpowiedzUsuń
  120. Iwona M.
    ivona910@op.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=167

    Brzoskwiniowo-miętowe sandałki zabrałabym wszędzie, bo kiedy pogoda nie dopisze to coś musi mi przypominać, że jest lato, a ten kolor... ech, czysta radość! Z drugiej strony jedno spojrzenie na to kolorystyczne orzeźwienie i lepiej się na duszy robi w upał. Jedna para, a każdą pogodę odczaruje :)

    OdpowiedzUsuń
  121. Nadia W.
    nadia_g@interia.eu
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=156

    Cudne marynarskie buciki zabrałabym do magicznej Kapsuły Czasu, która przeniosłaby mnie do 1912 roku prosto na pokład słynnego Titanica.Może to trudno zrozumieć, ale gdy na nie patrzę wierzę, że dzięki nim bez problemu zwiedziłabym wszystkie magiczne zakątki statku i przekonałabym kapitana aby obrał dobry kurs i ominął górę lodową. :)

    OdpowiedzUsuń
  122. Katarzyna J.
    siaska999@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=147

    Wakacje z bucikami? Wszędzie! Np:
    http://www.pinspire.pl/f1he49ox1216/nowa-nazwa-kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  123. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=156
    Zabrała bym je w podróż w kosmos. Dlaczego? Bo są nieziemsko piękne, kosmicznie wygodne i wyglądałabym w nich jak gwiazda. Na tej planecie drugich takich pięknych bym nie znalazła :D
    yallymally@tlen.pl
    Martyna B.

    OdpowiedzUsuń
  124. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=188
    MechanicalGirl@interia.pl
    Moje wymarzone buty zabrałabym na moje pierwsze samodzielne wakacje, na które sie wybieram z moimi wariatkami, towarzyszyly by mi podczas nocnych tańcy i bieganiu po plazy przy świetle gwiazd.

    OdpowiedzUsuń
  125. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=192
    Karolina C.
    karolap1@wp.pl
    Opis podróży w dalekie kraje wschodu.
    Zamykam oczy i moja dusza tęskni.... Tęskni za rozkoszą i harmonią.
    Zamykam kolejny raz oczy, a moja dusza szuka.... Szuka mojej baśni.
    Zamykam oczy a moja dusza śni.... Śni o kraju z 1001 i jednej nocy.
    Ten Sen początkowo niewyraźny, jakby za pajęczyną mgły ukryty, staje się coraz bardziej realny.
    Czuję, że stąpam po piaszczystej plaży, piaszczystej, gorącej plaży. Moje stopy powoli zanurzają się w błękicie oceanu, który o poranku wygląda jak świetlista fatamorgana. Na twarzy czuję zapach i dotyk wiatru.... I nagle... stoję pośrodku mojego marzenia. Mam wrażenie, jakbym stała wewnątrz chmury babiego lata. W tej samej chwili... usłyszałam gwar, a całe ciało muskał skwar południa a na moich stopach pojawiły się ONE piękne, najdoskonalsze SANDAŁY. Za każdym rogiem toczyło się życie, którego nie znam. Szłam po dywanie pomarańczowych kwiatów, a moje Sandały tonęły w kwiecistym obłoku. Fascynujące kolory, głosy, przepych zapachów. Zachłysnęłam się melodią, którą usłyszałam, na scenie wszyscy tańczyli przy mistycznej, rozpierającej serce muzyce. Ja pośród nich, a moje Sandały niosły mnie w tym tańcu. Tak poczułam głos Indii, a moje Sandały nową cudną obiecaną ziemię.

    OdpowiedzUsuń
  126. zanka88@onet.eu
    Żaneta B.
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=223
    Sandałki zabrałabym na jakąś egzotyczną wyspę, np. na Malediwy, które są dla mnie synonimem luksusu. Razem leżałybyśmy na drogim leżaku, piły jeszcze droższe drinki z jeszcze bardziej snobistycznej słomki:D Myślę, że byłybyśmy obiektem zainteresowania i wielu westchnień. Ja mam nadzieję, że budziłabym takie emocje wśród bogatych mężczyzn na swoich jachtach, a one pośród zazdrosnych kobiet. Ale tu nie ma różnicy, czy to na egzotycznej plaży czy na polskim podwórku te buciki zawsze będą obiektem zainteresowania.

    OdpowiedzUsuń
  127. Magdalena C.
    czmadzia7@gmail.com
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=154

    Te cudne sandałki zabrałabym ze sobą oczywiście w podróż mojego życia do Rio de Janeiro! A gdzie można ubrać te kolorowe skarby? Oczywiście na iście latynoski gorący karnawał! Świetne połączenie kolorów + opalenizna i skąpe bikini na pewno nie pozostało by niezauważone przez rzesze Latynosów przeciwnej płci! Lato, zabawa, wymarzony strój, najprzystojniejsi na świecie mężczyźni i ja, bogini na przepięknej urody szpilkach, wyglądająca jak milion dolarów i tonąca w gorących rytmach! Ahh.. rozmarzyłam się:)

    OdpowiedzUsuń
  128. Basia W.
    maja83@morki.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&product_id=169

    Moje sandałki... dokąd by ze mną pojechały, poleciały, poszły...
    Zabrałabym je do świata moich marzeń, pospacerowałybyśmy po kolorowej tęczy, gdzie sandałki Dea Shop czułyby się wspaniale, ponieważ mają iście wspaniałe, tęczowe kolory. Z tęczy, do chmur... gdzie widać cały świat, morza i lądy...
    Aż się rozmarzyłam...
    Dlaczego taka fantazyjna podróż?
    Bo uwielbiam tęczę i zawsze chciałam lecieć samolotem, wzbić się wysoko, do chmur, i podziwiać wspaniałe krajobrazy! :) Może kiedyś, mój mąż mnie zabierze, w podróż do chmur... :)

    OdpowiedzUsuń
  129. Te sandałki wzięłabym w rejs statkiem po Adriatyku, gdzie będą mi pomagać podbijać serca włoskich marynarzy.
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=223

    86mika@vp.pl
    Kinga M.

    OdpowiedzUsuń
  130. Świetna sukienka ;)
    A teraz do konkursu:
    Kinga H.
    truskaffkowe@gmail.com
    Model: AP
    Link: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=188
    Rozmiar: 40

    Te urocze sandałki zabrałabym w wakacyjną podróż na wyspy kanaryjskie. Pasowały by do moich stylizacji i sprawdziły się na wypady w ciepłe noce na imprezę. Na pewno są wygodne i mogłabym w nich przetańczyć całą noc. Jestem niska nie jakoś bardzo ale troszkę, w nich poczułabym się dobrze. W moją podróż prócz tych cudownych butów, musiałabym również zabrać laptop aby oglądać nowości z tego sklepu i oczywiście outfity mojej blogerki. ;) W takim obuwiu każda chwila jest wyjątkowa, to i także mój strach przed lataniem przezwyciężyłabym z nimi. Moim zdaniem cud, miód i orzeszki. Normalnie sama bym je kupiła, ale w portfeliku pustkami świeci, wszystko na te wymarzone wakacje :D
    PS: Każdemu podobają się czarne, a ja lubię być wyjątkowa dlatego kupiłabym te w beżach od Dea Shop.

    OdpowiedzUsuń
  131. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  132. natalia.w

    na wymarzone wakacje czy to samolotem czy autostopem a moze biegiem po benzyne na stacje
    niczym jak wojownicza ksiezniczka lecz delikatna i kobieca jak czerwony kapturek przemierzylabym kazda drode w pogode i niepogodę w butkach U1 http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=207


    w nich bede numerem jeden!!
    wygodne i stabilne z nimi przemierze kazdą mile,opłynę przelece balonem pol kuli ziemskiej bo one sa jak ja MEGA SZALONE-nie dosc ze cudowna koturna to wyrazisty kolor zachwyca kazda kobieta by mi zazdroscila bo w takich butach przemierzac swiat chcialabym nie tylko JA!

    OdpowiedzUsuń
  133. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  134. Lidia K.
    liil@op.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=196

    Każda z nas ma swoje marzenia. Jedne skromne, przyziemne, inne nie ograniczają wyobraźni i marzą choćby o podróży dookoła świata. A ja z sentymentem wspominam swoją najpiękniejszą podróż i stwierdzam, że te urocze, pomarańczowe sandałki zabrałabym do hiszpańskiej niewielkiej miejscowości- Santa Susana, gdzie przeżyłam jedne z najpiękniejszych dni. Buty idealnie nadawałyby się na dzień- by w nich biegać i wykorzystywać czas w 100%, a przez klasyczny krój byłyby idealne się do stylizacji zarówno tych kolorowych, szalonych, jak i stonowanych, klasycznych. Przecież w podróży liczy się lekkość bagaża i sumienia, więc uniwersalność buta to przydatna cecha;) wieczorami sandałki też miałby swoją funkcję- stałyby się magnesem spjrzeń opalonych Hiszapanów i dodawały pewności siebie. Model G, to buty stworzone do podróży, już ich kolor soczystej pomarańczy woła o ciągły kontakt z pięknycm światem! Pozwólmy na to;)

    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  135. Agnieszka K.
    agniecha_zdw@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=198
    Te sandałki zabrałabym na swoją pierwszą podróż do ciepłych krajów, w sumie najlepiej jakby była to podróż poślubna ;)

    OdpowiedzUsuń
  136. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182
    Wybieram te sandałki. Jestem w nich nieprzerwanie i obłędnie zakochana, więc najchętniej zabrałabym je w podróż dookoła świata,by zwiedzały najpiękniejsze miejsca razem ze mną!

    Aleksandra B.

    miklikowskaaleksandra@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  137. Alicja K.
    kielansky@gmail.com

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=158 - 37

    Już niedługo wsiadamy do oldschoolowego volkswagena T3 i wyruszamy w podróż na Węgry. Mój typ to typowe sandały miejsko-turystyczne. Dobre na malownicze uliczki Budapesztu i piaszczyste plaże Bajkału. Obok japonek i kaloszy idealnie wpasowałyby się w mój bagaż :)

    pozdr. AL / Alice! wake up!

    OdpowiedzUsuń
  138. Ola K.
    olakubiak@gmail.com
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=145

    Zdecydowanie zabrałabym je na ulice Londynu. Bardzo by mi pomogły, gdyż chciałam być zauważalna i nie wyglądać jak krasnolud pośród dziewczyn nadających się do NBA. Przy okazji nie zabiłabym się na wysokościach, budząc się pośród tłumu patrzącego na mnie i moją złamaną nogę odjeżdżającą na noszach do karetki. To była by nieziemska podróż, gdyż uwielbiam miejski styl i nareszcie mogłabym pokazać, co gra mi na duszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  139. Roksana S.
    roksanaskiba1@wp.pl
    link: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=151

    W jaką wakacyjną podróż zabrałabym te cudowne sandałki? Wezmę je na autostop! W tym roku z grupą przyjaciół postanowiliśmy dotrzeć tym 'środkiem komunikacji' do Madrytu, stolicy Hiszpanii ;) Kto powiedział, że sandały na koturnie czy obcasie nie nadają się na taką podróż nie zna się! Często podróżuje w ten sposób, zwłaszcza gdzieś daleko, choć nie aż tak daleko jak Hiszpania i takie buciki zawsze się sprawdzają. Dodatkowo uważam, że ładne obuwie to wizytówka człowieka, ludzie zwracają na to uwagę, zwłaszcza na tych machających na stopa :D Nie wezmą byle kogo.. W tych butach będę czuć się wyjątkowo i wierzę, że uda mi się w nich dotrzeć do Madrytu. Może i bez pieniędzy, ale za to ze wspaniałymi wspomnieniami i z tymi sandałkami w dłoni będę razem z moimi najbliższymi snuć plany na kolejną wyprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  140. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  141. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  142. marikac19@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=160
    Zabiorę je ze sobą na Riwierę Makarska razem będziemy ,,podróżować''tamtejszymi uliczkami,zachwycając się niesamowitym klimatem, pięknymi barwami.A wieczorem będą towarzyszyły mi na dancingu:)
    Tak właśnie prezentowałabym te cudowne buciki:)

    OdpowiedzUsuń
  143. Ania R.
    anczyns@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=145

    Te nietuzinkowe sandałki o zjawiskowym, typowo letnim kolorze zabrałabym wszędzie tam, gdzie pojadę z moją miłością w te wakacje. Planuję przede wszystkim wyjazdy nad jeziora i polskie morze, gdzie w tych sandałkach ściągałabym wiele spojrzeń zazdrosnych kobiet i zainteresowanych mężczyzn :) i co najważniejsze, nie musiałabym stawać na palcach żeby dać wakacyjnego i słodkiego, jak kolor tych bucików, buziaka mojemu chłopakowi :)

    OdpowiedzUsuń
  144. Magdalena J.
    madziula2701@o2.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=199

    Zabrałabym je w podróż do Opoczna, gdyż za miesiąc idę tam na wesele, a te butki wypadają całkiem nieźle w zestawieniu z beżową sukienką, czarną kopertówką i złoto-miętowymi kolczykami i bransoletką :-)

    OdpowiedzUsuń
  145. Agnieszka S.
    aguskasalach@gmail.com

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=163

    Zabrałabym je w każde miejsce do którego bym zawitała bo czy to nad morzem czy na mazurach lub też w górach, wszędzie chciałabym wyglądać dobrze i tak samo dobrze się czuć. Takie sandały na koturnie są mega wygodne więc nie straszne mi długie spacery w blasku słońca czy też nocne włóczenie się pośród gwiazd. Na pewno dodałyby mi uroku przy spotkaniach z nowymi ludźmi ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  146. Joanna M.
    aska457@interia.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=198

    Gdy pytacie mnie w JAKĄ wakacyjną podróż zabrałabym Deashop'owe sandałki, o zacnej nazwie 'J', odpowiadam: Na mocno eksploatujący wszelkie okazje, moje i Tż-ta nogi, oraz drogeryjne zestawy smarownicze o działaniu kojącym & opalającym... EUROTRIP - Słowacja, Niemcy, Holandia, Francja, oraz Wielka Brytania! Zajdziecie w głowę... 'tyle drogi... jak na takich obcasach, KOBIETO?!' Ja czytając w Waszych myślach rzeknę: O nie, nie, nie! W drogę tenisówy - 'Dżeje' na potańcówy! Balety, biby, parties, bunga-bunga i wszystko co wymaga, świetnego look'u ;-) a tak, to będą zwiedzać świat z perspektywy walizki, bo jednak szkoda, żeby stykały się niedogodnościami piachu, nierównych chodników, ect. nie jestem taka nieludzka! :P Whatever... zrobiłabym z nich takie światówki, że na mojej półce rządziłyby równo :D

    OdpowiedzUsuń
  147. Sylwia S.
    glas.art@vp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=223

    Hej dziewczyny.
    Wybrałam model do stylizacji,która jest idealna na letnie spacery po promenadzie.Promenada gdzie? Hmm w Międzyzdrojach,Dziwnówku,Rewalu,Niechorzu i w wędrówce na latarnię po 300 stopniach.Sandałki nie są za wysokie i wyglądają na wygodne.Ozdobione są sznurem żeglarskim i dlatego powieliłabym ten motyw i zrobilabym sama naszyjnik i bransoletkę w stylu marynistycznym.Po głowie chodzi od jakiegoś czasu chodzi mi właśnie taka stylizacja w stylu marynarskim : białe sandałki na koturnie,szorty białe bądź granatowe,biały klasyczny taliowany t-shirt i granatowa filigranowa marynarka.Bransoletka i ewentualnie naszyjnik z białego sznurka z zawieszkami : kotwica,ster,rozgwiazda.Dodatki w kolorze złotym lub o barwie starego złota.
    P.S.
    Marynarkę już sobie kupiłam miesiąc temu,ale włożyłam ją na wesele.Miałam ją na sobie moze 10 minut i ktoś ją sobie przywłaszczył.Nie odnalazła się do tej pory. :(

    OdpowiedzUsuń
  148. Ilona F.
    ilona.feret@gmial.com
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=240

    Te sandałki od DeaShop, wybrałabym je na podróż nad morze, gdzie niebieski odcień będzie idealne współgrał z niebieską wodą... idealne są na słoneczną pogodę, a że nie jestem wysoką dziewczyną, te butki sprawią, że odadzą mi kilka centymetrów i będę mogła się w nich czuć swobodnie i bardzo kobieco.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  149. Izabela G.
    alir@poczta.onet.pl
    wybieram: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182

    Z pewnością przydałyby się na daleką, wymarzoną wycieczką, którą jest wyjazd do Barcelony. W nich czułabym się swobodnie i mogłabym przemierzac zwiedzając miasto. Myślę, że w zestawieniu z letnią sukienką byłby to totalny hit :)

    OdpowiedzUsuń
  150. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=72_67&product_id=208 rozmiar 35 (wiem małe i mam okropny problem ze znalezieniem jakiś ładnych butów z tą malutką stopą;)
    a tutaj mój rym.

    Na wygraną mam ochotę,
    staram się, rymuję, tworzę.

    Sandałki bym dostać chciała,
    na wakacje bym je brała.

    Polska albo zagranica,
    nieważne jaka stolica,

    Ważne, że ze znajomymi,
    i butami markowymi.

    Więc ładnie o buty proszę,
    bo teraz zuzyte noszę.

    Agata M. mini1aga@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  151. Alicja M.
    e-mail- alicjusz41@wp.pl

    Wybrałam te:http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=162

    Dlaczego ?

    Każdy z nas na pewno lubi poleniuchować na wakacjach. Wakacje to najlepszy czas by zaznać spokoju,a także by zrelaksować się. Te oto buty przypominają mi takie tropikalne kraje, w których nigdy nie byłam, a chciała bym być. Zakładając je na pewno poczuła bym się komfortowo, ale też wyobraziła bym sobie, że jestem w wielkiej podróży z moimi kochanymi butkami. Gdy je zobaczyłam po raz pierwszy wiedziałam iż muszą być moje. Zachwycały wdziękiem i krzyczały ,, wybierz mnie, wybierz mnie'' . Niestety nie mam zbyt wiele oszczędności by je zakupić. To właśnie ten konkurs otwiera mi drogę do tego by ewentualnie je zdobyć. Już widzę miliony spojrzeń na moje nowe tropikalne butki. Chętnie zabrałabym je ze sobą w tropikalną podróż, np. do Wenezueli lub tropikalnej Amazonii czy do doliny Kongo.

    Pozdrawiam, Thelovewithheart

    OdpowiedzUsuń
  152. Magdalena J.
    madzia3991@interia.eu
    link : http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=188
    Zabrałabym je na wakacje na Sycylię. Właśnie te wakacje miały odbyć się w tym roku i o tej porze pewnie relaksowałabym się w tym miejscu.Jednak wakacje niestety nie doszły do skutku.Dlatego mam nadzieję, że w przyszłym roku tam polecę a wraz z masą innych rzeczy zabiore te właśnie oto buty.

    OdpowiedzUsuń
  153. Ewelina J.
    kita1986@interia.pl
    fb - Ewelina Judyta
    link: http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=208
    Zabrałabym je nad morze, gdzie jeździmy z moim mężem od kilku lat na wakacje :-) Ich kolor może nie jest do końca ''wakacyjny '' ale na pewno nadawałaby się na piesze wędrówki czy odwiedzanie lokalnych restauracji czy pubów :)

    OdpowiedzUsuń
  154. Ooj nie, to jest chyba stylizacja dla gimnazjalistki, a sukienka nie pasuje zupełnie do figury

    OdpowiedzUsuń
  155. Oktawia Z.
    olin618@interia.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=227
    Model: TH2-1 BLACK (38)

    Wybrany przeze mnie model chętnie zabrałabym na wycieczkę po najciekawszych zakątkach europy :)

    Klasyczna czerń koturn świetnie podkreśla elegancki szyk kreacji wieczorowej, a jak wieczór to tylko Grecki!
    Przyznam również, że założyłabym je do „małej czarnej” w połączeniu z biało-czarnymi marynarskimi wstawkami, spacerując po najbardziej urokliwym miejscu Kopenhagi, kanale portowym Nyhavn. Stojące nad kanałem kolorowe, mieniące się w słońcu kamieniczki idealnie kontrastowałyby z wybraną przeze mnie czernią. Zaś marynarski akcent świetnie wkomponowałby się w tło przycumowanych wzdłuż kanału statków:)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  156. http://deashop.pl/image/data/Pierwsze/AJ%20(2).png Małgorzata N. marika_22@o2.pl Te sandałki wyglądają na solidne a zarazem wygodne dlatego zabrałabym je w podróż na wakacje do Tunezji gdzie wybieramy się z rodzinką już za miesiąc.Już nie mogę się doczekać bo to pierwsze rodzinne wakacje od kiedy mamy córeczkę Patrycję,która ma 1,5 roczku.Przydałyby mi się wygodne i ładne sandałki do biegania za nią.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  157. Angelika Musiał25.07.2012, 21:26

    Angelika M.
    angelika_musial@interia.pl
    Wybieram http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182 rozmiar 40
    Takie sandałki zabrałabym w podróż do Kołobrzegu. Nigdy nie widziałam morza, ponieważ mieszkam na południu Polski ,więc przyjemnie by było zwiedzać miasto i plażę w tych bucikach (boso po piachu chodzić nie chcę:))

    OdpowiedzUsuń
  158. Paulina K
    paulina.maria.kozak@wp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=174
    W jaką wakacyjną podróż zabrałybyście Wasze ulubione sandałki z Deashop.pl?
    Moje ulubione sandałki z Deashop.pl zabrałabym na wakacyjną, szaloną, gorączkową podróż po najdroższych i najbardziej znanych sklepach odzieżowych i butikach w Paryżu. Pogoń za wyprzedażami w takich sandałkach jest moim marzeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  159. Aleksandra S.
    secret-gar@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=155W
    Sandałki, które wybrałam, były by pierwszym elementem w torbie w wakacyjną podróż. Po pierwsze są na koturnie, który jest bardzo wygodny, ale przede wszystkim są kolorowe. A w wakacje o to właśnie chodzi, a by nie bać się kolorów;)

    OdpowiedzUsuń
  160. Karolina P-C
    karolinusiak@gmail,com

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=163

    Przedzieram się przez Amazońskie lasy. Upał nie do wytrzymania. Ubranie choć mokre jest tak skąpe jak tylko to możliwe, bo inaczej temperatura wyciągnęłaby ze mnie wszystko. Dosłownie wszystko.Wiem dokąd zmierzam i wiem czego szukam. Dostałam odpowiednie wskazówki w tym liście niewinnie na stole w kuchni położonym ponad dwa miesiące temu. A teraz zmierzam właśnie tam. Co mi tam moskity, co i to okropne i wszechogarniające robactwo. Nie straszne mi to. Pewności siebie dodają mi te piękne sandałki. Pomyślicie, że wariatka bo przez lasy tropikalne w sandałkach takich się przedziera. Być może, być może ale to wszystko ma swój cel. Upał nie do wytrzymania ale zmierzam tam gdzie prowadzi list...Już niedługo, już za chwilę. W końcu jest... mój mężczyzna nad brzegiem Amazonki siedzący przy stole zmajstrowanym z jakiś gałęzi. I dwa zmajstrowane pseudokrzesełka. Na stole już prawie w 100% roztopiona świeczka wstawiona w jakiś słoik znaleziony gdzieś tam gdzieś tam. I kolacja na miarę dżungli. Nie ważne co ważne,że razem. I jego zachwyt w oczach kiedy patrzy na mnie i moje niebotycznie długie nogi w tych cudownych sandałkach. Bezcenne.
    I tam właśnie zabrałabym sandałki. Na każdą wakacyjną randkę z mężem, czy to na polach ryżowych w Chinach, czy to pod wieżą Eiffla czy gdziekolwiek indziej. Wszędzie tam gdzie zaprowadzi mnie zachwyt w jego oczach:)

    OdpowiedzUsuń
  161. Anna Z.
    AnnaZimmerman86@gmail.com

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=223

    Te cudeńka zabrałabym ze sobą w podróż dookoła świata.A co ?! Jak szaleć to na całego!
    Przeszłabym w nich wzdłuż i wszerz Saharę
    Zdobyłabym w nich Mounth Everest
    Przespacerowałabym się w nich po Wielkim Murze w Chinach
    Jadłabym w nich ulubione sushi
    Popływałabym w nich z delfinami
    Poszłabym w nich na jakąś czaderską bibkę w Kaliforni
    W Nowym Jorku wybrałabym się w nich na pokaz mody jakiegoś projektanta, którego poprosiłabym żeby mi uszył jakąś kieckę do tych nieziemskich bucików
    W Hiszpanii pobiegłabym w nich w gonitwie byków
    We Francji pojechałabym w nich Tour de France
    No i mogłabym jeszcze tak wiele jeszcze wymieniać gdzie bym je zabrała ze sobą mam mnóstwo pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  162. W pisaniu wierszy nie jestem dobra, w świat marzeń przestałam uciekać dawno temu, uśmiechu Mony Lisy nie mam i nie przypominam żadnej z pór roku Alfonsa Muchy. Jestem typową Matką Polką. Sprzątam, gotuję, prasuję, robię zakupy i przetwory na zimę, troszczę się o dzieci, sadzę kwiaty w ogródku. Między obowiązkami przełączam się z trybu ON na OFF. Idę z psem na spacer, piekę ciasteczka i robię na drutach.
    Sandałki, które wybrałam, zabrałabym po prostu na wyjątkową wyprawę - podróż w głąb siebie, w poszukiwaniu własnej tożsamości...
    Wizerunku, który zgubiłam gdzieś w drodze do ołtarza, a potem, po pojawieniu się dzieci, zapomniałam gdzie i kiedy konkretnie to było.
    I życzyłabym sobie, żeby zamiast odcisnąć się na moich stopach i fundując mi porcję odcisków, odcisnęły się w pamięci innych kobiet, tych wszystkich, które pamiętają mnie sprzed lat i teraz spoglądają na mnie z nutą współczucia. Chciałabym znowu zobaczyć na ich twarzach cień zazdrości.

    buty:
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=198

    Monika W.
    monikaw60@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  163. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&product_id=162
    ankpytytylia@onet.eu
    Klaudia W.
    Świeże, morskie powietrze zapierało mi dech w piersiach. Siedziałam na starym, drewnianym moście wpatrując się w zachód slońca i rozmyślając nad.. Sama nie wiem .Setki myśli kłębiły się w mojej głowie. Nagle poczułam, że jakoś.. luźniej . Przypadkie rozsznurował mi się pasek od jednego buta. Chwila nieuwagi i... wędrował na dno zmarszczonej wody. Nie mogłam go stracić. But był częścią mnie. Jednak głęboka w tym miejscu woda uniemożliwiała akcję ratunkową.
    Nagle spadł z nieba długowłosy anioł. Wyglądal na miłego, ale mimo to wstydziłam się do niego podejść, bo co mu powiem.? Hej, czekaj . But mi wpadł do wody wyciągniesz go.? Idiotyczne.
    Musiałam jednak wyglądać marnie bo chłopak sam do mnie podszedł.
    -Hej. Zgubiłaś coś?
    -Cząstkę mnie.
    -Straciłaś sens
    życia.?
    - Nie. Buta.
    - Aaa... dobra...
    Po dłuższej chwili zapytał:
    - Dobra gdzie on jest?
    -No w wodzie.
    Szybko skoczył do wody i wyciągnął go. Musiał być świetnym nurkiem. Woda była naprawdę głęboka.
    -Proszę-mruknął. Zabrał plecak i ruszył w swoją stronę. Odtąd jeszcze bardziej pokochałam sandały jako częśc mojej historii.



    +Genialne buciki . Ile kosztowały?
    +1oo latek !

    OdpowiedzUsuń
  164. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=182

    Nabrałaś powabu w nich, wiem tak powiedziałby Ździch, a ja choć nobliwa dama ach będę uradowana, są śliczne widać wygodne i do tego jeszcze modne:)
    Kazimiera W.
    Kazia.wodnik@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  165. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=201
    Ania K.
    anikirax@gmail.com

    Takie cudeńka nosiłabym wszędzie, niezależnie od miejsca, plaża, góry, jeziora, kamienie, żwir, czego się nie robi i jak się nie poświęca dla takich butów? Jeśli miałabym takie, nie zdjęłabym nawet na postoju na stacji benzynowej, ni w hotelu, chcę nawet w nich spać!!!

    OdpowiedzUsuń
  166. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=153

    Dominika N.
    dominikafubcia@interia.eu

    Buciki zabrałabym do jakiegoś hotelu w cieplych krajach, gdzie moglabym sie w nich przechadzac z gracja i wdziekiem. Tak pieknie wygladajaca noga powali niejednego przystojniaka na kolanach:)

    OdpowiedzUsuń
  167. http://deashop.pl/index.php?route=product/product&product_id=188

    Małgorzata Ś.
    malgorzata.m.slezak@gmail.com

    Ciepłe morze, piękny kraj, dla tych butów to jest raj
    Zwiedzać, tańczyć i się bawić to się im w wakacje może przytrafić
    Do spodni czy do spódnicy nie zrobi mi to różnicy
    Gdyż będą wyglądały idealnie, a dzięki nim ja nie będę wyglądać banalnie
    Zabiorę je wszędzie gdzie pojadę dlatego mam nadzieję że wygrać je dam radę

    OdpowiedzUsuń
  168. Marlena S.
    marli269@wp.pl
    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=156
    Te cudowne buciki mogłabym zabrać w wakacyjną podróż chociażby dookoła świata. Wydają się być wygodne i jestem pewna, że takie też są. Z pewnością czułabym się w nich cudownie ;D

    OdpowiedzUsuń
  169. Alicja G.
    gocha10@vp.pl

    http://deashop.pl/index.php?route=product/product&path=59_63&product_id=239
    rozmiar 38 ;)
    Te genialne koturny zabrałabym w podróż po Włoszech. Wyglądałyby genialnie w zestawieniu z letnimi sukienkami lub szortami. Spacer starymi, wąskimi i przepięknymi ulicami Rzymu byłby niezapomnianym przeżyciem ;) Zresztą, wszędzie chodzę w butach na koturnie, a gdybym( jakimś cudem ;p) wygrała je, z pewnością nie zdejmowałabym ich, ponieważ pasowałyby mi do większości moich stylizacji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  170. Super blog :D! Świetne zdjęcia ;)! Ostatnio myślałam o zakupie tych bucików, ale sama nie wiem :)

    Pozdrawiam,
    goskaino.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  171. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  172. można wiedzieć co wojtek ma na sobie?

    #21

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście!
      tiszirt house.
      czapeczka chyba tez.
      bojówki się pochodzenia niewiadomego.
      chyba:P
      proszę spytać wojciecha.

      Usuń