What's my name?



Kim Kardashian! - podśmiewała się ze mnie Lena, gdy robiłyśmy te zdjęcia (jeśli kogoś interesuje miejscówka podpowiadamy - takie fontanny tylko przy katowickim Cubusie ;)). A wszystko przez tregginsy od E-Lady, które postanowiłam tego dnia założyć. Są wykonane z dość grubego i elastycznego materiału (dlatego to tregginsy, a nie legginsy - nic nie prześwituje i można nosić jak spodnie), a dzięki wyprofilowanym miejscom na kolanach i pośladkach mają jakąś taką zadziwiającą właściwość, że uwydatniają to, co mamy z tyłu. I stąd skojarzenie Leny. Jej mała złośliwostka nie jest jednak w stanie wybić mnie z równowagi - tregginsy noszą się świetnie i dobrze grają w moim ulubionym zestawieniu kolorystycznym - bieli, czerni i odrobiny kwiatowego szaleństwa.







To jest zresztą zestaw, który powinnam nazwać "viva wyprzedaże", bo właściwie wszystkie elementy udało się upolować za pół ceny. Cieszy mnie zwłaszcza kopertówka i ukochane platformy Marni dla H&M, na które polowałam od początku maja.






A w przypadkach spadku formy po długim dniu ratujemy się ostatnio energetykiem specjalnie dla kobiet. Mikstura nazywa się Blow i smakuje poziomkami :) Ciekawe, co by na takie smaki, kolory i stylizacje powiedziała Kim... 







E-Lady treggins | Cubus blouse | H&M vest I Who, Lilou bracelets  | Marni for H&M platforms I
Stradivarius clutch 
 | Zara blazer | Zielony Kot necklace | Point via Paris Optique sunnies



46 komentarzy:

  1. genialna jest ta marynarka, sama się nad nią zastanawiałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. marynarka po prostu mistrzowska, strasznie mi się podoba :) bardzo fajna ta stylizacja, no i tło w postaci fontanny - orzeźwiające ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny z tego, co widziałam, ona jeszcze szczątkowo występuje w Zarach, co prawda przecena nie jest jakaś powalająca, ale ubranko fajne - łączy formę bluzy, materiał eleganckiej bluzki i użyteczność marynarki. Mam ją od dawna i jestem zadowolona :)

      Usuń
  3. Podoba mi się marynarka i buty .

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny zestaw!!
    Marynarka skradła moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ta marynarka jest extra:) chcialabym miec taka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny look, świetna marynara i buty <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Love that jacket and the way you wear it! Great look :)


    www.daretoDIY.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz znakomicie. Szczególnie moją uwagę przyciągneły buty ;) Pozdrawiam KK

    OdpowiedzUsuń
  9. Super Ilonko, ten blazer z Zary jest moim ulubionym u Ciebie :))) Świetnie że dałaś tę czarną kamizelkę pod spód :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Też myślałam o tym, żeby zrobić tam zdjęcia:D Wyprzedziłyście mnie:P Cały strój mi się podoba, ale żakiet najbardziej:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha no przecież nie rezerwowałyśmy miejscówki ;) katowice pomieszczą nas wszystkie hihi. A w Cubusie zostało jeszcze wiele fajnych Zakamarków :)

      Usuń
  11. wygladasz wpasniale, a marynarka jest cudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podobają mi się buty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale Ty bosko (znowu!!) wyglądasz ;o podziwiam i podziwiam! Uwielbiam tutaj zaglądać i przyglądać się zestawom, zawsze coś nowego, miłego, niebanalnego! Cudowne buciki i marynarka <3

    OdpowiedzUsuń
  14. ważne, żeby się dobrze czuć :) całość robi wrażenie! marynarka jest idealna.

    OdpowiedzUsuń
  15. jak zwykle rewelacyjnie! Robisz wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. to się nazywa miejski szyk! bardzo fajne, świeże połączenie :) szczególnie torebka i ten blazer mi się podobają :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się żakiet i buty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o proszę, nie wiedziałam, że gruba wersja legginsów to tregginsy :D ale prezentują się świetnie. A tyłek Kim Kardashian to dobry, porządny tyłek, więc nie traktowałabym porównań jako złośliwostek :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha znam Lenę i wiem, że ten mały złośliwiec chciał mi dopiec ;) Ale faktycznie tyłek Kim żyje już swoim życiem. Myślę, że biznesowo poradziłby sobie nawet bez właścicielki ;)

      Usuń
  19. mnie mimo wszystko najbardziej podoba się tu kwiatowy motyw, świetnie połączyłaś go z jednolitymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ubóstwiam Twoją marynarkę i kopertówkę, super!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Buty, kurtka, torebka - cudne! A ten poziomkowy Blow jest mega smaczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie bardzo pozytywnie nas ten Blow zaskoczył, bo nie jesteśmy fankami tego dziwnego smaku energetyków. a tu nie ma po nim śladu :)

      Usuń
  22. Kwiatowa marynarka jest boska :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  23. BUTY !!!
    nie wiem, jakiego słowa użyć, by nie było szablonowo... ale nie da się - są CUDOWNE !!!

    pozdr. AL / Alice! wake up!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ mi się podoba ta kurtko-marynarka, jest zajebista :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetne buty i marynarka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. http://www.girlwhostolethestar.blogspot.com/31.07.2012, 12:06

    Bardzo fajna stylizacja, mnie przede wszystkim podobają się buty:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystko świetnie razem połączone :) Cudowne buty- naprawdę fajnie dopełniają całość :)

    OdpowiedzUsuń
  28. marynarka <3, całość wspaniale:)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie w wolnej chwili :).

    OdpowiedzUsuń
  29. Hi dear
    Thanks for your comment some weeks ago on my blog
    Love this printed jacket

    Kiss kiss.*Jo
    http://joandcompanystyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. żakiecik kwiatuszkowy i ciężkie buty - super!

    http://www.viblogstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. No i super!!!Ja caluśką ciążę przechodziłam w legginsach,a w tamtych czasach nie było ich tak dużo jak teraz,ale zawsze jakies były...Bardzo fajna stylizacja!!!Aby Tobie było wygodnie to najważniejsze!!!:)

    OdpowiedzUsuń