Let's shop in Sosnowiec!


Uwaga! Ostatni dzień konkursu E-Lady! Aby wygrać 2 bony po 50 zł na zakupy kliknij TUTAJ

Takie newsy mogłabym pisać codziennie! Oto w moim (może nie rodzinnym, ale w końcu mieszkam tu od 4 lat, więc chyba już mogę pisać 'moim') Sosnowcu otwarto we wtorek sklepy sieci Inditex (właściciel Zary, Pull&Bear, Stradivariusa i Bershki). Ale, ale, nie są to takie zwyczajne sklepy. Marki te  zajmują oddzielną część centrum handlowego Plejada zbudowaną na planie okręgu. To daje niesamowite wrażenie przestrzeni. Dużo bieli, szarości, połyskujące gładkie powierzchnie, niemęczące sklepy (mnóstwo miejsca!) i pięknie wyeksponowana odzież. Jest dużo lepiej niż w Gliwickim Forum, a nawet SCC. I tak oto w Sosnowcu powstała najlepsza Zara&Co w regionie. A my z Leną dostałyśmy zaproszenie do buszowania w jej zasobach.






Nie tylko my we wtorek szalałyśmy zakupowo - jeśli przeglądacie blogi większej grupy dziewczyn, podpowiadamy, że relacje z otwarcia znajdziecie m.in. u Nesstyle, Mary-Kate, Szarości Gwiazd, Magic Box, Fatilicious i 15 innych blogerek/ów. My postawiłyśmy sobie za punkt honoru nie tylko, że coś pięknego zakupimy, ale że będą to zakupy mądre, przemyślane i do noszenia teraz, ale i w sezonie jesiennym. I że nie będą to buty (a to już dla mnie szczególnie bolesne postanowienie). Ostatecznie ja zdecydowałam się na piękny blezer z ćwiekami, błyszczącą nitką i falbaną na dole, a do tego prosty biały t-shirt z organicznej bawełny, Lena kupiła natomiast czarną spódnicę maxi oraz... podkład do twarzy Dermablend (lubi kryjące podkłady, a na ten czaiła się już od dłuższego czasu
- da znać, czy było warto).

Lena stara się uśmiechać, ale to jest śmiech przez łzy - znalazła piękne buty, a przecież mamy nie kupować butów!
Mnie z zakupami poszło bardzo szybko - marynarkę, którą kupiłam upatrzyłam sobie jeszcze w sklepie on-line :)
Lena zajęła się oglądaniem zawartości mojej torby (i bieganiem od sklepu do klepu
- w Zarze byłyśmy 4 razy w Bershce 3... Zaczynam rozumieć, co czują nasi mężowie na zakupach z nami :)

Rozmowa telefoniczna z mężem: Mąż: "Gdzie ty jesteś?", Lena: "No na zakupach", Mąż: "Od 4 godzin?!"
No i czemu się tu dziwić, nie? ;)))
A tu już mamy Lenę i uśmiech nr 8. Zgadnijcie dlaczego. Tak! Kupiła sobie spódnicę!
Nie ma zdjęć bez głupich min! Dlatego i tym razem nie mogłam się powstrzymać :)

Lena kupiła porządnie kryjący podkład Dermablend - do zdjęć na bloga idealny, ładnie wyrównuje koloryt cery.
A tak wygląda już mój łup,  rockowe ćwieki na całkiem eleganckim blezerku. Łi lajk it!
I obie to przyznajemy - Sklepy na planie okręgu, duże i całe w błyszczących bielach - robią wrażenie!
Tak wyglądają nasze zakupy w katalogu Zary - ale już my nie pozwolimy Wam długo czekać, by zobaczyć je na 'żywym' człowieku :)

A na deser chciałam pokazać bliżej nowe dziecko, które we wtorek pierwszy raz miałam na ręce
- imieninowy prezent marki Pilgrim.


Lona was wearing Zara snake print dress | Stradivarius blazer |  nn belt | Cubus sunnies |  Mango bag | Pilgrim watch (podobny znajdziesz TUTAJ)| Lilou, Who? bracelets | Reserved schoes
  
Lena was wearing Zara military tunic | H&M wedges |  nn bracelets | C&A leggings |  Cross bag |  Atomosphere belt


45 komentarzy:

  1. hahaha lubie te komentarze pod zdjęciami. Fajnie było was poznac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no zapowiada się fajnie ta nowa część galerii :))

    OdpowiedzUsuń
  3. ojj zazdroszczę Wam takich zakupów:) pięknie wyglądacie!

    OdpowiedzUsuń
  4. na zdjęciach super to wszystko wygląda..musze męża namówić na przejażdzke do Sosnowca :) piękny zegarek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny post....mam tą samą spódnicę tylko w kolorze kremowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przyjemny post :D Świetne zakupy,podkładowi będę musiała się przyjrzeć z bliska :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post! Też bym sobie tak pobuszowała po Zarze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że Zary ani Pull&Bear nie ma w moim mieście :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooj, świetnie wyglądałyście! A zakupów ZAZDROSZCZĘ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. patrząc na to co się dzieje teraz na śląsku, aż żałuje, że nie ma mnie tam, bo przyznam, ze jak wydawało mi się, że Wrocław to większe miasto, to nie ma tutaj takich eventów jak u Was ...

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny post,zegarek-cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  12. piszę to już na kolejnym blogu, zazdroszczę tych sklepów !
    A co do e-lady też zaczęłam z nimi współpracę i czekam na paczuszkę od nich !

    Jesteście zadowolone??

    dodaję do obserwowanych

    Ściskam

    http://newlifewithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zegarek jest świetny! W ogóle uwielbiam wszystkie zegarki tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam do mnie ! u mnie konkurs, do wygrania dwa pierścionki.
    Świetne na prezent dla koleżanki, przyjaciółki, siostry !

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne zdjecia;) ja cche na zakupy;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Milena ostatnio tak ładnie wygląda! Nie mogę wyjść z podziwu ;d
    Ilono Kochana! Ty znów mnie niesamowicie zachwycasz zestawem ;o
    Te ćwiekowe cudo faktycznie boskie! Ha, u mnie wyglądało na odwrót, mieliśmy w sumie 3 godziny na zakupy (śmiałam się z Przemysława, że to aż za dużo, bo normalnie nie spędzam w sklepach dłużej niż godzinę). Jeszcze z połowy drogi wracaliśmy się po aparat, a po samym przejściu sklepów jeszcze bez zakupów okazało się, że zostało mi 40 minut, musiałam śmiesznie wyglądać biegając w 15 cm koturnach po sklepach ;d

    OdpowiedzUsuń
  17. idze po minach ze zakupy udane :)))ja tez musze sie wybrac na zakupy:)))))))pozdrawiam pa

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetną zrobiłyście relacje! Trochę szkoda, że (przynajmniej mnie) ciągle "łapała" ochrona i nie mogłam robić zdjęć według tych panów :D

    OdpowiedzUsuń
  19. przydałoby się żeby i w moim mieście otworzyli jakieś porządne centrum handlowe eh... no cóż jak na razie pozostaje mi tylko pozazdrościć :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Był strach przed jej zrobieniem no ale nikt nas nie wyprosił:) fajnie było Was spotkac:*
    A imieninowy prezent-cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach, jaki piękny zegarek - też taki chcę! :)
    4 godziny? Rozumiem - doskonale :)
    Biorę udział w konkursie TX MAxx - pomożecie? :)
    pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  22. dawno już nie byłam na takim zakupowym szale, ale może też dlatego że nic mi nie jest potrzebne, a przynajmniej do momentu gdy przychodzi mi do wyjścia na jakąś konkretną okazje ( przy czym wszystko jedno czy to wyjście do klubu, rodziny czy gdziekolwiek indziej) :P

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnie wyglądacie dziewczyny! śliczne pazurki na ostatnim zdjęciu a u mnie też relacja z otwarcia

    http://madame-chocolate.blogspot.com/2012/08/inditex-opening-in-plejada-sosnowiec.html#more

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzeczywiście jest więcej asortymentu niż w SCC? Bo nie wiem jaki kierunek ubrać na kolejne zakupy :) ? Zapraszam do mnie, kolejny post już na salonach hehehe

    OdpowiedzUsuń
  25. Zary zazdroszczę!

    U mnie nowy post, zapraszam ;-)
    Pozdrawiam,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  26. oo proszę, proszę.. P&B :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ale to jeszcze z moją dopłatą, miałam kilka rzeczy, które znalazły się wśród zakupionych, a na które ostatnio odkładałam, więc przy okazji zgarnęłam ;d

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna marynarka i zegarek, a Dermablend muszę zakupić na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. tak i musze przyznać że w tym wypadku apetyt rośnie w miarę jedzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Jutro sie tam wybieram- jestem z Sosnowca! ;) Wcześniej nie miałam czasu. Co do podkładu ja nie polecam Dermablend! Ściera się z twarzy, skóra od razu się po nim świeci, brudzi ubrania. Moim ideałem jest Estee Lauder Double Wear i Clinique do cery mieszanej (są miniaturki 15ml za 29zł w douglasie polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. fajnie, że Was zaproszono! Super pomysł :D a zakupy bardzo mi się podobają - szczególnie żakiet! markę Pilgrim znam i parę rzeczy mi się nawet podobało, ale wszystko widziane niestety tylko w internecie, nie na żywo :(
    kurczę tak teraz myślę że mogłam na to otwarcie pojechać, bo teraz jestem w domu, nie we Wrocławiu, to bym miała blisko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! Jesteś pierwszą znana mi osobą, która dobrze zna Pilgrim. Naprawdę niedoceniona marka, a robi piękne i dobrej jakości rzeczy. Naszyjnik z serduszkiem właśnie noszę sobie dziś :)))
      Ściskam, Lona

      Usuń
  32. Najbardziej zachwyciły mnie paznokcie w panterkę <3

    OdpowiedzUsuń
  33. i tu się zgadzam Najlepsza Zara w regionie :D

    OdpowiedzUsuń
  34. p.s kocham zdjęcie Leny to z torbą z Zary ten wzrok hah

    OdpowiedzUsuń
  35. Oooo, a ja mam do Zary 5 minut z górki:)Nie mogłam się doczekać otwarcia ale jeszcze nic nie kupiłam niestety:( Jeszcze Mohito soon:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zara is great!! I have a hobby to visit ZARA in all the countries I travel to! Beyoncé Naughty Girl mp3 download

    OdpowiedzUsuń
  37. Іn the preѕent age, the ѕignificance of
    preсise translation of legal dοcumentѕ haνe beсome
    necessary. Settling foг aveгagе translation ѕervіceѕ compгοmіseѕ quality
    anԁ accuracy of the trаnslation. The
    same projeсt manager of a grοuρ of tгanslаtors is very
    often an expert аnd qualified linguist who саn also coordinate a staff.


    Here is mу ωеb sіte; trаduccion еѕpanol a іngleѕ
    traducсion еspañοl аn іnglés ()

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam czy moze ktos wie jaki to dokladny model tego zegarka Pilgrim:)????

    OdpowiedzUsuń