B-Day!



Kosmetyk, bez którego niemal żadna Polka nie wyobraża sobie własnej kosmetyczki to tusz do rzęs. Musi być wielofunkcyjny, przy okazji uroczo opakowany i spełniać wszystkie oczekiwania użytkowniczek. Poszukiwania idealnego trwają od lat. Fora internetowe pękają w szwach jeśli chodzi o te, które warto i nie warto testować.

My od dobrych kilku miesięcy jesteśmy wierne specyfikowi marki Benefit - They're Real! A, że kolega na rynku jest z nami dopiero od roku, to nadal można uznawać go za niemowlaka. Jednak roczek zobowiązuje! I z tego powodu powstał mini-film z życzeniami.



Dlaczego film?

Bo marka Benefit kojarzy nam się nie tylko ze świetnymi produktami, ale także z oryginalnym designem. Kosmetyki schowane są w uroczych flakonikach i pudełeczkach, strona internetowa to wycieczka do świata pin-up i właśnie odrobinę słodyczy chcemy przekazać Wam, a także solenizantowi!







Żeby nie być gołosłowną to jeszcze dodam klika słów o samym jubilacie - They're Real!. Przede wszystkim zachwyca swoją trwałością. Co prawda wieczorny demakijaż trwa nieco dłużej niż zwykle, to jednak żaden deszcz, ani nawet drzemka, nie jest mu straszna. Silikonowa szczoteczka, wydłuża, podkręca i perfekcyjnie rozdziela rzęsy. Nie przesadzę jeśli powiem, że pytanie "czy one są prawdziwe" padło kilka razy. Choć jego cena jest dość spora (ok. 95 zł) to samo użytkowanie rekompensuje owy wydatek.

My gorąco polecamy i składamy "młodemu" życzenia!

























15 komentarzy:

  1. cudownie z Waszej strony :))


    pozdr. AL / Alice! wake up!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na post, faktycznie tusz musi spisywać się rewelacyjnie skoro tak się dla niego postarałyście ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio zakupiłam ten tusz i również jestem z niego bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tusz musi spisywać się rewelacyjnie, przyłączam się do życzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wasz blog jest świetny, a wspomniany tusz zapowiada się obiecująco;) Filmik niestety nie chciał mi się odtworzyć, ale na zdjęciach widać, że rzęsy macie spektakularne:) Poza tym.... Chm, babeczki wyglądają tak pysznie, że chyba sama nagnę swoją dietę i sobie takie sprezentuję...:D Pozdrawiam i zapraszam też do siebie, dopiero zaczynam^^, więc będzie mi bardzo miło, jeśli zajrzycie na pyzoletka.blogspot.com. Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooooo silikonowa szczoteczka to coś dla mnie! inną się nie potrafię umalować :D a opakowania ich kosmetyków są cudne, zawsze bardzo mi się podobały! i babeczki do tego <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepszego! ;) Ja jestem wierna PUPIE :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o chyba faktycznie musi byc bardzo dobry:))))))))))))))musze tez wyprobowac jak moj sie skonczy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę cudowny pierścionek! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. filmik super :)
    fajne z Was dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba będę musiała wypróbować :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z firmy Benefit mam jedynie rozświetlacz, chociaż tusz musi również być rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba jestem jedną z niewielu, która tego tuszu nigdy nie miała :D ale to się wkrótce zmieni :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo do zobaczenia w poniedziałek :*

    OdpowiedzUsuń