Get the London Look!

Nasza londyńska przygoda dobiega końca.
Wisienką na torcie niech będzie zbiór fotografii zrobionych troszkę z ukrycia,
 z pewną dozą nieśmiałości (kto pamięta skąd ten cytat?;)
Zostawiamy Was na moment z kwintesencją Londynu.

Kto na zwiedzanie muzeum w takim towarzystwie? kto odmówi?


Chodząc po ulicach, oglądając zabytki i różne inne atrakcje turystyczne, blogerka nie może odmówić sobie patrzenia na przechodniów, współtowarzyszy pieszych marszów. Podglądania, inspirowania się, zachwycania. Szukałyśmy pośród murów, muzeów i knajp kolorowych ptaków, stylowych ludzi, a także takich bardzo codziennych, ale mających to coś. Czasem niezwykłe ubranie, a niekiedy urocze zachowanie (ot, można przecież przystanąć na chodniku z książką w ręku i dać się jej całkowicie pochłonąć).


Sama sztuka uchwycenia kogoś w ruchu, biegu, z zaskoczenia okazała się sztuką niełatwą, ale za to bardzo przyjemną. I wbrew pozorom skuteczniejsze do tego celu są aparaty cyfrowe, aniżeli lustrzanki. To, tak zupełnie na marginesie.

Barokowe zacięcie jak najbardziej w modzie street. Pięknie!

Książka, ipod i wygoda. w trenczu lub puchówce.
Workery i kwiatowy płaszcz, niczym z babcinej szafy. Super!
Żółta czapka, zielony sweter, kolorowa chusta - tak dla barw! Plus uwielbiamy londyńską multikulturowość :)

Panom policjantom zazdrościmy czapek. I stylowego pozowania! No, w końcu służbowy outfit na wolnym powietrzu to też street style ;)

Retro kontra neo, czyli śniadaniowy mish/mash.
Cmden girl na rowerze. Szaleństwo!





 Zatem jaki jest ten londyński look? Chyba najłatwiej powiedzieć, że bardzo swobodny. Dowolny, pełen wolności, a czasem sprzeczności. Z rock'n'rollowym zacięciem i niewymuszoną awangardą. Pełen naleciałości z subkultur. Numerem jeden teraz na pewno było workery, czy to w wersji męskiej, czy damskiej. Choć noszone w stylu austriackiego skauta, czyli w duecie z ciepłymi skarpetami wywiniętymi na zewnątrz. Często ozdobione ćwiekami. Nie boją się tego chłopaki, nie boją dziewczyny.

So...Get the London Look!
... i na dokładkę stylowa rodzina. Tak turysta powinien się nosić!

51 komentarzy:

  1. Ileż pięknie ubranych ludzisk!
    A ten fashion freak na rowerze - mistrz!

    OdpowiedzUsuń
  2. facet na rowerze zdecydowanie rządzi ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiscie robia wrazenie:) kiedy czlowiek sie bawi moda i wyglada inaczej, mnie to osobiscie ciekawi:)
    Dziekuje za bardzo mily komentarz:* w takim razie zapraszam czesciej na kendallfashion:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskie fotki, niektóre mega inspirujące <3

    OdpowiedzUsuń
  5. boskie zdjęcia:)) Naprawde takie roznorodne stylizacje, Londynpełną gęba:P

    OdpowiedzUsuń
  6. ta stylowa rodzina wyglada super ;)! jak ja bym chciała polecieć do Luindynu ;o multicultural society to ejst cos co ubostwiam :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny post
    uwielbiam zdjęcia obrazujące kolorowy, eklektyczny london look

    OdpowiedzUsuń
  8. Panowie policjanci mają śmieszne miny:P:)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdjęcia genialne ale jak to się ma z ochroną wizerunku skoro są "troszkę" z ukrycia ? hihih
    rower dla mnie wymiata! prawdziwe szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe zdjęcia. Mnie się bardzo podoba to, ze w Londynie jest właśnie ta swoboda. Nie ma, że jak ktoś jest kolorowiej ubrany czy "inaczej" to zaraz się dziwnie patrzą i wytykają palcami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietne zdjecia, uwielbiam patrzeć na taka różnorodność! Co do Follow me- jestem bardzo zadowolona- mam 3 pary butów od nich plus bransoletki i na pewno jeszcze cos kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszyscy są cudni, szkoda że Polacy mają mniej odwagi przy eksperymentach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy post, londynskie ulice naprawde potrafia zainspirowac:)
    zapraszam monic-dzej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Great post!!! Kisses.
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ich, sama rok temu podziwiałam ten luz w ubraniu!

    OdpowiedzUsuń
  16. No fajne stylówy, ale mam obiekcje wobec robienia zdjęć ludziom nawet "trochę" z ukrycia bez ich zgody... co innego, kiedy fotografuje się ulice z przechodniami w tzw. tle, ale z fokusem na konkretne osoby to trochę ryzykowne. Może większości jest to obojętne, ale sa osoby, ktore mogłyby sobie tego nie życzyć.

    OdpowiedzUsuń
  17. podoba mi się Twój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku1 jak ja Wam zazdroszczę tego Londynu, musze sie tam kiedys wybrac!:) no i oczywiscie zrobiz sobie tradycyjnie zdjecie w budce telefonicznej:D
    zapraszam do mnie:)www.atramworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Swietne typy ustrzelilyscie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Londyn i jego styl:)

    OdpowiedzUsuń
  21. london- marzenie <3 ludzie mają tam świetny styl, no nie? da się to odczuć? bardzo podobają mi się te zdjęcia! super <3.
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. O tak Londyn to miasto wielu inspiracji .Cieszę się ,że zaglądacie na mojego bloga już niedługo i u mnie niespodzianka związana z Londynem ;) więc zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. KOCHAM ANGLIĘ ZA TĄ RÓŻNORODNOŚĆ! :)

    Kochana u mnie kolekcja zimowa powoli się uzupełnia :) : https://www.facebook.com/media/set/?set=a.535461916470609.142257.227461867270617&type=3

    OdpowiedzUsuń
  24. Stylowa rodzinka jest najlepsza! ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny pomysł! :) Bardzo fajne zdjęcia, faktycznie da się wyczuć klimat Londynu.
    Ależ ja bym tam chciała wrócić....:)))

    OdpowiedzUsuń
  26. cudne zdjęcia :)
    mmm pan ze zdjecia pierwszego rewelacja :)

    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zazdroszczę wyjazdu ; )
    Zdjęcia są piękne ; p

    OdpowiedzUsuń
  28. to niesamowite jak każdy w tym miejscu może być indywidualistą a za razem wmieszać się w tłum;)

    OdpowiedzUsuń
  29. podziwiam Anglię właśnie za tą różnorodność... Polacy powinni się jeszcze wiele nauczyć..a przede wszystkim nauczyć tolerancji.

    OdpowiedzUsuń
  30. O kurczę,faktycznie różnorodność tam panuje,ale aż miło się ogląda takie zróżnicowanie:)
    Zdjęcia są świetne!
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  31. ajj jak ja lubię takie streetowe foty :) fajnie, że zrobiłyście o tym osobny post. iii chyba nie przestanę Wam zazdrościć tego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  32. Awesome post! Love first photo...

    xxx

    http://www.bonnie23blog.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak dla mnie stylowa rodzina, pierwszy pan oraz babciny płaszcz to mistrzostwo <3 aaa no nie zapominając o policji oczywiście :) fajnie, że mieli dystans, w końcu po Anglikach spodziewałabym się hmm... chłodu, dystansu. Pozdrawiam ! :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Koleś na rowerze bije wszystkich na głowę :).
    Pozdrawiam LaFaMi

    OdpowiedzUsuń
  35. jest różnorodność *_*

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam oglądać takie zdjęcia :)
    Sama mam jednak problem z publikacją zdjęć z ulicy... może z czasem się jednak przekonam?
    Gdy oglądam zdjęcia sprzed lat, jak się żyło kiedyś, widzę, że dużo tracimy, zacieśniając teraz prawo - z drugiej strony, właśnie internet i głupota ludzka sprawiły, że jakieś ograniczenia (choćby na papierze!) trzeba było wprowadzić... a jest punkt o zgodzie na publiczną publikację takich zdjęć :/
    ***
    Nie rozumiem jednak niektórych blogerek i blogerów (tych popularnych, rozpoznawanych) - sami oburzają się publicznie, że ktoś kradnie ich pomysł na wpis (bywa, że sam tytuł!!!), a jakoś wielu z nich na okrągło kradnie cudze zdjęcia. I tutaj nie wydaje im się uczciwe zwyczajnie kupić zdjęcie z bazy takich zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. super przegląd mody :) Mnie się super podoba dziewczyna siedząca na schodach :)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetne zdjęcia, masz rację, że inspirują:)wszystkie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne zdjęcia ;) Uwielbiam takie posty !
    Dziękuję bardzo za komentarz ;*
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  40. Oprócz starszego Pana wszystkie stylizacje odjechane =]

    OdpowiedzUsuń