The first rule of fight club is-you don't talk about fight club.

Gdyby ktoś spróbował zestawić filmy, które zmieniły oblicze kina końca wieku XX, do tego zdiagnozowały społeczeństwo i wywołały niemały ferment, ten ktoś na pewno dodałby do swej listy "Fight Club".
Brad Pitt w swej szczytowej formie, Edward Norton jako intelektualista neurotyk i Helena Bonham Carter  czyli Marla Singer- silna, intrygująca, szalona. 


























To właśnie ta bohaterka Finchera była inspiracją do stworzenia mini sesji/niespodzianki urodzinowej. Jakże udanej! Mroczna Paulina/Marla sportretowana przez Sekcję Specjalną i pomalowana zdolnymi łapakami Oli w sam raz na zimowy weekend. Wkład BtM? Jak zwykle- odzieniowy;)



modelka: Paulina 
foto: Tomasz Palej http://www.sekcjaspecjalna.pl/
makijaż: Aleksandra Frątczak http://www.afstyle.pl/
stylizacja: Lena
blenda support: Marta Daniel

12 komentarzy:

  1. pięknie w tej całej brzydocie;) hehhe zespół spisał się na medal!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ją, w "mroczne cienie" jest genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe!
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    całusy:*
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  4. Oryginalność jest ich atutem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurde! niezłe zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia genialne! Takie mroczne!

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam film, aktorkę i Twoją stylizację :)

    OdpowiedzUsuń