Blogging hurts


Środowe popołudnie, po pracy. Lena: Robimy zdjęcia? Ja: Trochę zimno, ale co tam. Robimy!
Jedziemy szukać ciekawego miejsca. I oto jest. Długi czerwony mur oddzielający od eleganckich nowszych bloków stare ceglane osiedle. Jedno z sosnowieckich 'gett'. Okropne miejsce do życia, za to... jak dla nas - piękne w swej brzydocie.


Wysiadamy z auta. Wieje tak mocno, że muszę trzymać ręką kapelusz. Nie no nie mogę wiecznie w tych zimowych kurtach chodzić! Buntuję się i zrzucam zimówkę. Ojjj zimno! Oj wieje! Oj trudno ustać spokojnie choć chwilę, łzy po polikach lecą. 3 minuty - tylko na tyle mnie stać. Ale jest kilka zdjęć. I uwieczniony kombinezon z Promodu, w którym od miesiąca chodzę nałogowo. Jest też wyjątkowa obrączka z napisem CHANGE (o tym, co się u mnie zmienia niedługo napiszę, tymczasem zdradzę tylko, że obrączka pochodzi z She Bijou) i beżowa skóra (obstawiam beż czarnym koniem tego sezonu).
Na więcej nie starczyło krzepy i sił. Enjoy!



Blogowanie boli i prowadzi do łez! Really ;)

Promod jumpsuit | Glitter hat | Monnari jacket |  Ryłko shoes |  Venezia, H&M bracelets |  She Bijou ring

24 komentarze:

  1. Wyglądasz świetnie, Ilona. :) Zastanawiałam się ostatnio jak te Twoje zmiany się mają!

    Ściskam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dużo lepiej niż wtedy, gdy się ostatnio widziałyśmy. sytuacja się normuje, natomiast dla mnie to i tak życiowa jazda bez trzymanki ;)

      Usuń
  2. Twarda sztuka z Ciebie :D
    A kombinezon chcę zobaczyć w całości, bo strasznie mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihi, fotomodeling modeling też (ach te sesje w śniegu w samej sukieneczce) ;)

    Lubię takie klimaty, chociaż trochę się w nich boję ;). Dzięki nawigacji odkryłam dużo fajnych miejsc na śląsku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ta pogoda naprawdę boli! :)
    wyglądasz świetnie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. fotki zdecydowanie udane :-) dobrze, ze nie dałyscie się ,,złamać" :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wyglądasz, kapelusz rewelacja:) A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurtka jest śliczna i oczywiście kapelusz :)

    Mam nadzieję, że skomentujesz moją stylizację na blogu http://exclaimhere.blogspot.com/ :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Lovely look! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialna stylizacja ! Kapelusz to moje must have na wiosne :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kapelusz jakiś obrany, czy to taki kolor jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety obrany ;) Leżał grzecznie w szafie od jakiegoś czasu i chyba w okolicy swetra się znalazł :D

      Usuń
  11. Ach ten ból :D Ale stylizacja super ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kapelusz jest wręcz powalający!

    OdpowiedzUsuń
  13. Super:) chociaż ja na kapelusz nie umiem się zdecydować, fajne zestawienie kolorystyczne te pazurki i bransoletka:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ten kombinezon i kurtka są genialne! ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. szalone! ja bym się z życiu w tym mrozie nie rozebrała :D ale wyglądasz pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki. A co do szaleństwa... wyszło na to, że całe szczęście, że robiłyśmuy zdjęcia na wietrze, bo za dwa dni było już totalnie biało, a fotek ze śniegiem w tle mamy po wyżej uszu ;)))
      ech gdzie ta wiosna...

      Usuń
  16. wpadam do glittera szukac kapelusza, świetny!

    OdpowiedzUsuń