Wiosna z Fashion Trends


X-Moda dobrze wie jak trafić do serc blogerek. Każda z nas może manifestować swoją miłość!























W tym roku Dzień Wagarowicza i powitanie wiosny nie miał nic wspólnego z ucieczką ze szkolnej ławy ani topieniem Marzanny. Tym razem niezbyt słoneczne popołudnie i wieczór marcowy w 100% należał do Śląkich blogerek bawiących się na Fashion Trends. Tym razem spotkanie nie tylko było bardziej oficjalne, ale także wymagało wielu dni przygotowań za co należą się ukłony do organizatorów - cudnej Aniesbrand i marce X-Moda. W katowickim City Rock (oj, jak ja lubię klimat tego miejsca! Ze ścian spogląda na mnie James Dean czy Marlon Brando, a ja z wypiekami na twarzy rzucam okiem w stronę repliki motoru z Easy Rider!) blogerki mogły poplotkować, poznać się bliżej, stanąć do walki o miano najlepszej wiosennej stylizacji czy zjeść tiramisu popijając je orzeźwiającym Mohito.



Zabawa się rozkręca, czyli Alcyna i Lena wcina z Glitterem!











Trudno powiedzieć, w którym momencie poczułyśmy się naprawdę rozpieszczane, bo i serwowane przekąski i drinki, i prezenty trafiające na nasze kolana wprawiały nas w naprawdę szampański nastrój i i małe zakłopotanie. Choć wisienką na torcie chyba był taniec na rurze zaserwowany przez dziewczynę z  Sunset Girl Poole Dance

Drogie Panie i Panowie - zapomnijcie o zumbie i stepie! By być w formie trzeba zacząć wić się na rurze! W momencie show oczy wszystkich klientów City Rocka był skierowane w jedną stronę. Szaleństwo.  

W konkurencji na najlepsze stylizacje wiosenne wygrała Fatima, która pokazała, że trendy można zawsze zinterpretować tak, by nie porzucić własnego stylu. Drugie miejsce wpadło w ręce Alcyny, od której każda z nas może nauczyć się szperać w lumpeksach. Natomiast uroczym DIY na t-shircie i trzecim miejsce może pochwalić się evollove.


Uśmiechnięte dziewczęta w zwycięskich stylizacjach.

Lona i pan Fryderyk z Wenecji. Zdziwiony?!

Lena już mierzy, nie czeka ani chwili!

No i czego tam nie było - kosmetyki, biżuteria, ubrania, karnety...Żyć nie umierać!

Sprawdzamy kolory pudru Vipery

Czy to Boże Narodzenie?! Oj nie, nie, nie...

Plotkujemy i zachwycamy się wnętrzem.

A teraz grupowy uśmiech...

...i rura w natarciu!
Dziękujemy za fantastyczny wieczór sponsorom, organizatorom i patronom medialnym. A także koleżankom blogerkom, z którymi wiosenne powitanie mogłoby trwać znacznie dłużej. Dziewcyzny, do zobaczenia!


Patroni medialni: TV Silesia, Babska Silesia, Projekt Pozytywka
Partnerzy: City Rock Katowice, Glitter C.H Silesia Katowice, Broadway Hair Center, Vipera Cosmetics,
Kulawik&Kot Studio Wizerunku, Wenecja, MorajMassage Harmony , Sunset Girl Poole Dance
foto: lena&lona/agata kuler

11 komentarzy:

  1. bije od zdjęć pozytywną radością ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. widać, że spotkanie bardzo udane... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko brzmi i wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rura w natarciu :> fajna zabawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. ale mi smutno, że nie mogłam wpaść i się z Wami zobaczyć :

    OdpowiedzUsuń
  6. musiało być super, to widać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałyście ubaw ;) uwielbiam takie spotkania ;) i tyle świetnych rzeczy macie ;) fakt "żyć nie umierać" ;) pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. zdecydowanie moje ulubione zdjęcie to te w ubikacji! ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. spotkania z innymi blogerkami to jedna z najlepszych części blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zacnie było w końcu Was osobiście poznać, mam nadzieję że do nastepnego!

    OdpowiedzUsuń
  11. A bo jestem Wrocławia, od pół roku studiuję w Kato;)

    OdpowiedzUsuń