Kultowe w Katowicach


Przeglądając tegoroczny rozkład jazdy FF Cropp Kultowe (niegdyś Festiwal Filmów Kultowych w Katowicach) mogę śmiało rzec, że nie tylko lubię słuchać piosenek, które znam, ale z wielką radością oglądam ukochane filmy. Po raz drugi, siódmy i dziesiąty. W programie była "Mechaniczna Pomarańcza", przed nami jeszcze choćby "Trainspotting", "Fight Club", "Ostatnie tango w Paryżu" czy "Ojciec Chrzestny" (tutaj rozkład jazdy).



Festiwal przez kilka lat studiów był niemal stałym punktem dla naszego wydziału, bo wiele pokazów odbywało się w budynku obok. Zgadnijcie co robią filmoznawcy podczas takiego wydarzenia?;) Teraz impreza wyszła na ulice miast (cudowny mural z Alienem, Batmanem i Frankensteinem pod wiaduktem na Mikołowskiej) - Katowice żyją filmem. Doskonałym dowodem na to był kolorowy korowód superbohaterów, którzy zaczarowali katowickie ulice dźwiękami super hitów. Dźwiękami dętymi! 
A na pokazy filmów można polować we wszystkich kinach studyjnych, a także teatrze i na ulicy imprez -Mariackiej. Jak ja to lubię! Wszystko twa do 25 maja, a ja tylko zacieram łapki.

No i jak ma się to wszystko do prezentowanej stylizacji? Powiedzmy, że kolor czarny jest tak samo kultowy jak filmy. A i jedna fotka została ustrzelona na tym fantastycznym muralu. I niechaj tak pozostanie.

Powiem Wam jeszcze w skrytości, i dla pewności, że post nie jest sponsorowanym. To filmoznawcze niesienie dobrej nowiny w świat! :)
Strrrraszne zdjęcie na muralu!





Romwe tunic | H&M wedges, bag | C&A leggings | Amesanti.pl, nn bracelet