Two hearts


Kronika pewnej ciąży, odcinek 104. No nic nie poradzę, ale widząc kolejne zdjęcia ze swoją osobą w roli głównej w oczy rzuca się wyłącznie rosnący brzuch (chyba zaczynam rozumieć, co czują kobiety w wieku średnim oglądając na swoich zdjęciach nowo pojawiające się zmarszczki). Pal licho nawet jego wielkość czy fakt, że nieco utrudnia niektóre czynności życiowe (ooo, spróbujcie sobie włożyć piłkę między klatkę a uda i pomalować paznokcie u stóp - wrażenia murowane :D), ale widok brzucha to dla mnie za każdym razem zapowiedź podróży w nieznane, która zbliża się wielkimi krokami. Wszyscy straszą, że będzie płacz i zgrzytanie zębów, nieprzespane noce, tygodnie bez makijażu i dni spędzone w niezwykle modnych piżamach i dresikach. Może to i lepiej, że już teraz musiałam zapomnieć o szpilkach, bo chyba faktycznie przez parę miesięcy ich nie założę (no, chyba że jak Anna Mucha będę paradować z wózkiem na szpilach ;)). W zamian koleżanki i rodzina zapewniają, że życie nabierze kolorów, a związek głębi. Bo, jakkolwiek wszyscy się boją porodów, nikt nie żałuje ich skutków.

Czekam więc sobie z nadzieją na fajerwerki. W luźnej sukience, superwygodnych butach, z ulubioną torebką, dwoma sercami (nie licząc własnego) i z uśmiechem 104. Trzymajcie kciuki, by było warto.








C&A Mama dress | Stradivarius vest | Solar clutch | C&A sandals | Paris Optique aviators | Venezia heart necklace



32 komentarze:

  1. wyglądasz pięknie ;)
    ja u stóp pazurki nawet w 9 miesiącu pomalowałam :P a w obwodzie brzucha miałam coś koło 120 cm, tylko ile przy tym gimnastyki było :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobrze wyglądasz, Ilona. :) Promieniejesz i ciąża wyraźnie Ci służy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe na pewno warto :)Wyglądasz pięknie, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. wow wyglądasz rewelacyjnie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje, wyglądasz kwitnąco.. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pieknie wygladasz! Jak ogladam kobiety w ciazy przypominaja sie wlasne odczucia i rozterki. I ta gimnastyka przy malowaniu paznokci tez;)))
    Powodzenia! Pozdrawiam serdecznie. Anka

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwsze zdjęcie genialne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz rewelacyjnie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. ale kwitniesz! Połączenie sukienki i kamizelki boskie! ♥
    Moja Ciocia mówi, że jeden kopniak w brzuszku rekompensuje jej cały trud podczas ciąży, myślę, że tak samo będzie ze spojrzeniem, uśmiechem czy pierwszymi słowami, krokami pomiędzy płaczliwymi i pełnymi zmęczenia dniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja za dwa tygodnie mam termin i szczerze nie moge sie juz doczekac, nie obchodza mnie juz nawet komentarze jak to bardzo boli itp. Paznokcie u stop nadal maluje, zajmuje mi to godzine dluzej, pol domu wyremontowalam, dzis nawet plot malowalam haha, takze wszystko zalezy od Ciebie Kochana jak bedziesz wygladac przed czy po ciazy, buziaki i powodzenia xxx

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądasz przepięknie! :)
    Co do poporodowych mitów - zdarza się oczywiście tak, że kobieta po porodzie ma wszystkiego dość i prawie, nosi dres, zajmuje się tylko dzieckiem, nie ma przyjaciół, jest smutna. Teraz na szczęście taki model odchodzi w zapomnienie. Świeżo upieczone mamusie są nie mniej aktywne i zadbane niż przed porodem :) I Tobie życzę, żeby po rozwiązaniu Twoje życie jednak nie przewracało się do góry nogami, tylko po prostu zmieniło na jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Considering payday loans they aren't truyl the ideal facts to look for.

    OdpowiedzUsuń
  13. ale kwitniesz! Połączenie sukienki i kamizelki boskie! ♥ a line dress

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba z trzema sercami!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cóż za urocza fryzura, cięcie bardzo Ci pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia, fantastyczna torebka :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. :) Po pierwsze gratuluję!!!Będziesz mamą a to fajna sprawa!Nie martw się na przyszłość,nie słuchaj durnot bo ludziska zawsze straszą-ja coś o tym wiem-też jestem mamą chociaż mój syn to już totalna żyrafa;)
    Fakt,ze poród nie jest miły,ale o tym się zapomina jak zobaczysz swojego małego szkraba:)
    A zestawik świetny!!!Bardzo mi się podoba!!!Sukienka i buciki świetne-i nie martw się o szpilki-szybko do nich powrócisz a inne buty też mają swój urok;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie bedzie zle - zobaczysz sama. Bedzie duzo smiechu, radosci i nowego - najelpsza sprawa na swiecie.

    OdpowiedzUsuń
  19. dobry wygląd always! świetna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  20. na pewno będzie wato :) wyglądasz kwitnąco :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Będą bliźnięta? Gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Eeeeeeeej, z tymi nieprzespanymi nocami wcale nie musi być tak źle ;) Mój Budda ma dwa miesiące i od początku i on i ja śpimy w najlepsze, z jednym tylko karmieniem w nocy! ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ilona, nie nastawiaj się na fajerwerki, bo depresja poporodowa murowana. Nastaw się na szkołę przetrwania, to może miło się rozczarujesz ;) Tak czy inaczej: emocje będą wielkie i niezapomniane! Trzymam kciuki, ile do mety?

    OdpowiedzUsuń