You keep this Love!

Bożonarodzeniowe prezenty to takie, na które rok rocznie czekałam z wielkim utęsknieniem. Tak się jakoś też utarło w mym domu, że grudzień był miesiącem obfitującym w prezenty okołoubraniowe. Już na początku miesiąca, w imieniny Mikołaja, mama zabierała mnie na "szoping" i pozwalała zaszaleć trochę więcej niż zwykle. Pamiętam, że właśnie w okolicach tego miesiąca w sklepie militarnym ubrałam na siebie męską parkę i glany i zagroziłam, że jeśli mama się nie ugnie, wówczas będzie mnie gonić wraz z policją i właścicielem sklepu. Szczęśliwie mama przygotowana była na taki szantaż, spełniła jedno z marzeń dorastającej pociechy. W tym roku grudzień nie obfituje w garderobiane fanaberie. Jednak jedno z marzeń spełniłam; dzięki bardzo atrakcyjnej ofercie w Limangp.pl, moja szafa wzbogaciła się o upragnione koturny od Jeffreya Campbella.

Buty te dzielą społeczeństwo grubą linią. I raczej nie na pół. Znaczna większość wykrzywia się na sam widok, puka po głowie i zadaje proste pytanie "jak możesz nosić takie szkaradztwa?" (to wersja ekstremalnie pochlebna ;). Tak mogę, ba! Chcę! I przypomina mi się sentencja maglowana przez wiele modomaniaczek, a wypowiedziana przez Coco "Moda przemija, styl pozostaje". I właśnie TE buty są moją prywatną odpowiedzią na ową dewizę. Nie wiem czy kopytka z ćwiekami są jeszcze hot. Śmiem wątpić, lecz zupełnie nie przeszkadza to mojej szafie i dobremu samopoczuciu. Siedemnaście centymetrów doskonałej zabawy i wzbudzenia poruszenia na ulicach Katowic. Jak tego nie kochać?;)

ps: A co powiecie na wielgachny kaptur, który mam na sobie? To genialny wymysł Izy z Furelle.pl. Ogromny, ciepły, twarzowy i...można go doczepić do każdej kurtki, płaszczyka, a nawet oversizowego swetra. Według mnie i Lony perfekcyjnie komponuje się z kurtkami typu ramoneska. Oto prawdziwy "must have" na zimowe chłody!











hood Furelle | wedges Jeffrey Campbell via Limango | jacket Romwe | shorts Top Secret | sweater Zara | bracelets Mollie, Furelle, Simplechic | necklace butyk.pl

20 komentarzy:

  1. Jak dla mnie jest za mocno, ale trzeba przyznać, że stylizacja ma swój urok ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. buty i kapturek są genialne!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przymierzałam te buty, są mega wygodne :) ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny myk z tym doczepianym kapturem, naprawdę wygląda super z tą ramoneską :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jejuuu Twoje buty są obłędne! :O

    OdpowiedzUsuń
  6. I just added this feed to my bookmarks. I really like reading your posts. Thanks!
    jeux de mario
    jeux de mario

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm nie wiem czy byłabym fanką tych butów ale Tobie bardzo pasują. Eksponują rockową duszę:) Za to kaptur jest dla mnie cudny!

    OdpowiedzUsuń
  8. o Furelle! kojarzę jak najbardziej ;) pozdrawiam !
    http://majlena-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. buty potencjalną bronią przeciw zbirom - uciec nie dasz rady, ale chłopa powalisz jednym kopniakiem i to z pięty ;)

    OdpowiedzUsuń