Check on me!

Napatrzeć się nie mogę na to, co dzieje się za oknem i na zdjęciach. Miękkie światło, rześkie powietrze, przyjemny wiatr i wielki zastrzyk energii. Taka zima, to zima idealna. Nie czuję się ospała, zmarznięta. Nawet za bardzo nie przeszkadza mi, że gdy wychodzę z pracy jest już ciemno. Jest przyjemnie do granic możliwości, więc życzę sobie i Wam, by prawdziwa zima nie nadchodziła. Przepraszam wszystkich fanów sportów zimowych, górali co biadolą nad najgorszym sezonem od kilkudziesięciu lat, a także miłośników przechadzek śnieżnych. Nic nie poradzę, że samo słowo zima wywołuje u mnie dreszcz i zniechęcenie. Tym bardziej trzymam kciuki i siłą woli zatrzymuję lekko jesienne, a czasem wczesnowiosenne dni.

Lubię je również ze względu na możliwość noszenie dokładnie tego na co mam ochotę. Bo nic tak jak pogoda nie potrafi pokrzyżować mi planów odzieżowych. I choć bywały chwile, że szłam w zaparte i zaplanowany strój wkładałam, choćby plucha, choćby wiatr... To dzisiaj wiem, że komfort ponad wszystko. A jakąż można odczuwać wygodę, kiedy kurtka przypomina pierzynę, spod szyi wystaje szalik, który mógłby być dywanem, a na głowie nosi się futrzaną czapę Eskimosa? Niech żyją rajstopy nie grubsze niż 60 den. Wygodne kurtki motocyklowe bez ocieplanych podpinek. Oversizowy sweter, który istnieje sam dla siebie, a nie jako czwarta warstwa powłoki antyzimowej. Niech żyje krótka spódniczka w kratę, która teoretycznie zimą zdaje się być gatunkiem niemal unikalnym. I niech żyje raz jeszcze to słonko, które ciągle zagląda do naszych okien. Także teges... Sorry narciarze! ;)











jacket Mango via on Answear.com | hat Szaleo | sweater Joanna R.Wodzińska | skirt x-moda | wedges Sequin.pl | bracelets nn | ring H&M


15 komentarzy:

  1. hej świetny blog ! my dopiero zaczynamy ale mamy nadzieję, że wpadniesz i zostawisz komentarz po sobie http://fashionablegirlsevaaluniaa.blogspot.com/ z góry dziękuję /Luniaa

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjne połaczenie,kapelusz uwielbiam<3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się prezentujesz:). Cudowne pazury. Co to za kolor i lakier? Ostatnio spodnie odrzuciłam w kąt, więc cieszę się, że rajstopy mogę swobodnie nosić i to nie te najgrubsze. Choć ostatnie kilka dni bardzo mroźnych w Toruniu :(.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sorry narciarze <3 haha, dla mnie też zima bez śniegu jest opcją optymalną :D
    super look! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne zdjęcia! *.*
    Ja za zimą też nie tęsknię. Jak ktoś biadoli "kiedy ta zima przyjdzieeeee", to mam ochotę kopnąć tego kogoś w zadek, żeby przypadkiem 'nie wywołał wilka z lasu' ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. hihihi taka zima mi pasuje!
    super spódniczka!

    OdpowiedzUsuń
  7. fenomenalne buty! taaaak.. narciarze mają kiepsko . :>

    PS:Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. ukradnę kurtkę i nie oddam! perfekcyjna! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny look ;)

    http://emyniaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. o jacie, jakie cudowne buty i spódniczka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spódniczka w szkocką kratę, jest szał:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem zachwycona! Niby wszystko już było: spódnica w kratę, skórzana kurtka, kapelusz, kryjące rajstopy.... ale w tym wydaniu wszystko wygląda świeżo, nieco "figlarnie" no i po prostu pięknie.

    OdpowiedzUsuń