10 fajnych filmów i seriali o modzie. Znasz wszystkie?

Popkulturalna niedziela na Bless tym razem kręci się wokół projektntów, modelek, fotografów. Blichtru i piękna świata mody. Prezentujemy filmy i seriale bezpośrednio związane z modą i choć zdajemy sobie sprawę, że lista mogłaby być dużo dłuższa, ale 10 naszych propozycji to absolutne minimum. Większość pewnie znacie, bo to prawdziwe hity, lecz są na liście takie pozycje nieco zapomniane, a warte uwagi. W zestawieniu królują filmy fabularne, ale są i najbardziej znane seriale oraz ważne filmy dokumentalne. Nie zawsze epokowe dzieła dla kinematografii światowej, ale za to pełne mody. A jeśli szmatki Was nie interesują, mamy i rankingowy prześmiewczy deser.

A oto złota dziesiątka filmów i seriali związanych z modą. Zaczynamy!






Nie może być innego numeru 1. "Seks w wielkim mieście", zarówno serial jak i film, to nevernding fashion week. I piąta główna bohaterka - stylistka Patricia Field, autorka tysięcy fantastycznych strojów każdej z przyjaciółek z Manhattanu. Pamiętacie, gdy Carrie biegnie towarzyszyć w Sylwestra samotnej Mirandzie w piżamie, futrze i srebrnym cekinowym bereciku? Maluje ściany w różowym T-shircie z Davidem Bowie, na buty wydaje więcej, niż miesięcznie zarabia, a jej największym marzeniem (spełnionym) jest choć raz chodzić po wybiegu jak prawdziwa modelka. Płytkie? Być może, ale tak urocze i zabawne, że nie spsób po raz setny nie zrobić sobie maratonu serialowego, albo nie wrzucić do odtwarzacza DVD z oboma  filmami.






Jeśli poszukiwać modelowego przedstawiciela z kategorii 'film o modzie' to byłby to zdecydowanie "Diabeł ubiera się u Prady". Niby postaci fikcyjne, a i tak wiemy, że chodzi o amerykański Vogue, Annę Wintour, paryski Fashion Week i mechanizm powstawania trendów. Pewnie oglądaliście nie raz. Nie dwa. Bo to film, który można odtwarzać do upadłego. Dla kostiumów (kłania się po raz kolejny Patricia Field), dla rewelacyjnej Meryl Streep, dla tego dreszczyka emocji, że podgląda się kulisy wielkiego świata.









W kategorii filmów dokumentalnych absolutny numer jeden. "Wrześniowy numer" ukazuje kulisy powstawania najważniejszego w roku wydania najważniejszego światowego mgazynu o modzie - amerykańskiego Vogue. I choć główną bohaterką narracji jest naczelna magazynu, Anna Vintour, dla mnie "Wrześniowy numer" to opowieść o Grace Coddington, dyrektor kreatywnej pisma, numerowi dwa, a jednak sercu i sumieniu "Vogue".






Czy to fabuła czy dokument? Oczywiście to pierwsze, aczkolwiek w "Pret-a-porter" (amerykański tytuł "Ready to war") poza znakomitą absadą (Sophia Loren, Marcello Mastroianni, Julia Roberts, Kim Basinger, Forest Whitaker występują najlepsze modelki lat 90 (Christy Turlington, Naomi Campbell, Linda Evangelista, Claudia Schiffer, Helena Christiensen), gwiazdy (Cher, Bjork) i projektanci (Jean-paul Gaultier, Sonia Rykiel, Christian Lacroix). Część zdjęć powstała podczas pokazów na paryskim tygodniu mody w 1994 roku. I mimo, że film Roberta Altmana nie jest dziełem wybitnym, fabuła nie porywa, a komizm nie zawsze jest trafiony, "Pret-a-porter" to chyba najlepsza dokumentacja świata mody końca ubieglego wieku.







Mimo mojej ogromnej sympatii do Audrey Tautou, Coco Chanel w jej wykonaniu nie porywa. Za to zdjęcia i kostiumy - owszem. Film o młodości i początkach przygody Coco z 'branżą' modową to lekcja stylu Chanel i jednocześnie próba wyjaśnienia, skąd wzięły się późniejsze wybory kreatorki. Nie tylko te życiowe.



 


Filmów dokumentalnych o projektantach jest wiele, ale ten ma naprawdę niesamowity klimat. Może dlatego, że zamiast (jak to się dzieje w większości tego typu produkcji) opowiadać o geniuszu artysty z pozycji kolan, narrator (Pierre Berge, partner Laurenta przez 50 lat) mówi o nim... sercem. Widzimy więc nie tylko niezwykle twórczego projektanta, ale także człowieka, który sukcesy zawodowe okupował osobistymi dramatami. I zmieniał świat nie tylko krojem sukienek, ale także wprowadzając na wybiegi czarnoskóre czy azjatyckie modelki, sprzeciwiając się rasizmowi.







Film telewizyjny, więc trzeba na niego polować w sieci. Ale warto i to nie tylko dla AngelinyJolie (ktora za tę rolę otrzymała Złoty Glob). "Gia" to film oparty na autentycznych wydarzeniach, opowiadający o wielkiej karierze i tragicznej śmierci Marii Gii Carrangi, gwiazdy modellingu lat 80. Jest wielki sukces, narkotyki, AIDS, samotność... Ku przestrodze.






Czego by o "Plotkarze" nie napisać (obejrzałam, ale fanką nie jestem) stroje boheterek zapierają dech w piersiach. Trudno sobie wyobrazić lepiej ubrane młode mieszkanki Nowego Jorku (zwłaszcza w serii czwartej i kolejnych), a za choć 1/10 zawartości przepastnych szaf niejedna dałaby się pokroić. Serial obfituje w rauty i bankiety- i bardzo dobrze, bo to właśnie podziwianie kreacji wieczorowych dostarcza najwięcej wrażeń.









Nie byłoby miejsca 9 rankingu, gdyby nie pozycja nr 1, czyli "Seks w wielkim mieście". W "Dziennikach Carrie" dowiadujemy się, co działo się w zyciu panny Bradshaw, zanim została felietonistką, butoholiczką i stałą rezydentką Manhattanu. Cóż, fabularnie poziom serialu jest marny, ale twórcy postawili na odtworzenie klimatu modowego lat 80 i to im się świetnie udaje.

   
Trudno obejrzec do końca. Trudno polubic bohaterów. Trudno nie dostać wytrzeszczu na widok ruchomego i gadającego manekina. A jednak, mimo wszlkich słabości i niestrawności, "Wyznania" lądują na miejscu 10 rankingu. Bo jednak moda i zakupy są esencją tego filmu. 

A jeśli wolicie pośmiać się z mody...



 
Ben Stiller jako trzykrotny zdobywca tytułu modela roku? Tiaaaaaa, to musi być komedia :) Fabuła totalnie od czapy, poziom gagów... wiadomy, ale jest miejsce dla satyry na targowisko próżności. Wymogi kategorii zostały więc spełnione.







Sacha Baron Cohen w dość niesmacznym filmie "Bruno" wciela się w rolę austriackiego homoseksualnego prezentera modowego programu. Wyśmiewa przy tym gejów, celebrytów, projektantów, szarych obywateli pragnących pieniędzy i rozgłosu. Mimo, że trudno mi było dotrwać do końca (poziom gagów hmmm, naprawdę w większości akceptowalny tylko dla facetów), to przyznaję, że obnażanie ludzkiej głupoty wychodzi Brunowi równie dobrze, jak obnażanie się.






Deser deserów, creme de la creme modowej kinematografii. "Moda na sukces" Proszę Państwa! Ridge, Brook, mather, father... którz z nas nie śledził z wypiekami na twarzy tych pokazów z 5 modelkami na mikrowybiegu i myślał, że tak oto wygląda wielki świat? Cóż, teraz akceptowalny jedynie w kategorii 'komedia' oraz 'jak zmartwychwstać dwa razy'. Niewyczerpane źródło memów.

Tekst i kolaże: Lona 
https://www.facebook.com/lenalonablog?ref=hlhttp://instagram.com/btmlenalona#

11 komentarzy:

  1. Moda na Sukces rozwaliła to zestawienie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha oglądałam!
      Oni jeszcze powinni wystartować w kategorii najwięcej operacji plastycznych, bo nie starzeją się wcale :D

      Usuń
  2. Dobre zestawienie! Widziałam "Diabeł ubiera się u Prady", "Wyznania zakupoholiczki", "The September Issue" i kilka odcinków "Carrie diaries". Resztę muszę nadrobić! Chociaż rzucić okiem ;)
    Moda na sukces to kategoria najwyższa :D Leci to jeszcze w telewizji?

    Chętnie oglądam też takie krótkie filmiki, niekoniecznie reklamowe - Prady, Miu miu, Diora - zawsze realizowane na wysokim poziomie!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten film o Saint Laurencie jest piękny! Polecam.

      Usuń
  3. Ugly Betty(Brzydula Betty) jest najlepszym serialem o modzie,a przy tym jednym z najlepszych seriali jakie widzialam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Masz rację! Mylałam o tym serialu w zestawieniu, a potem wyleciało mi z głowy. Zdecydowanie zasługuje na miejsce na liście. Może wywalimy "Wyznania zakupoholiczki"?
      Ściskam, Lona

      Usuń
  4. Diabła uwielbiam, nawet bardziej niż książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabrakło czegoś o modzie z przymrużeniem oka czyli nieśmiertelnych Patsy i Ediny z "Absolutely Fabulous". Najlepsze kreacje ma Bubble!!!


    xxxpaulaxxx

    OdpowiedzUsuń