Trudno być Sienną Miller

Pantera, kapelusz, szorty, duża kreska na powiece i barokowa biżuteria. Mniej więcej tak widzę Siennę Miller, jedną z moich ukochanic modowych, która do perfekcji przerobiła i przystosowała do swoich potrzeb i upodobań styl boho. Roztargniona hipiska z dużym rondem, królowa nocy w cętkowanym futerku, rock'n'rollowa grupie w potarganych szortach. To takie poetyckie określenia na owy prąd w modzie, choć śmiem twierdzić, że dla zwykłego zdjadacza chleba przypomina on bardziej połączenie prostytutki i Włóczykija. Ewentualnie tylko bardzo zarobionej i zmęczonej życiem damy do towarzystwa. Przypuśćmy, że się jednak mylę i wszystko to mi się zdaję...

Chyba jednak nie!

Bycie Sienną Miller w Katowicach i Sosnowcu przykuwa uwagę przechodniów. Nie wiem jak biedaczka by sobie poradziła przemierzając śląsko-zagłębiowskie ulice w swoich niedbałych stylizacjach. A gdyby tak pod rękę trzymała swego niegdysiejszego narzeczonego - pana Law, to śmiem twierdzić, że nie byłoby ani chwili spokoju. Sugeruję jednak się tutaj nie przeprowadzać, bo grozi to nadmiernym zainteresowaniem. Poza tym… Nie chciałabym czuć na plecach oddechu konkurencji!;) Ze stoickim spokojem, z uśmiechem na ustach i ( w kolorze barbie pink) ja przechadzać się będę na piersi niosąc oręż niezwyciężonych hipisek, groupies, i innych dziewcząt wpatrzonych w minione epoki. Z pozoru wyglądających jakby zapomniały, że jest dopiero południe, a pantera kojarzy się w PL wyłącznie z rosyjskim, tandeciarskim ałtficikiem z dysko. Oh, wow… Lovely!









 Romwe shorts | Zara coat | Glitter bag, necklace | Top Secret hat | Cropp shirt | H≈M ring | Sequin shoes

            

16 komentarzy:

  1. A pamiętaj, że Katowice i Sosnowiec to duże miasta. Wiesz, co by się działo w takiej mieścinie jak moja? Już to widzę :DDDD Pięknie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajebiście. Ot co. Love you w takim wydaniu:)♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie buty są genialne! Ale cała stylizacja też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ludziom i tak się będzie wszystko kojarzyć i to nie tak jak powinno, bo przecież, ktoś kto wygląda choć trochę inaczej jest dziwny haha :D jak obiekt muzealny! sama nie raz czuję wzrok przechodniów przemierzając Wrocław w kremowej tiulowej spódnicy :D

    super wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  5. idealnie!!! Super post i jak zawsze świetna stylizacja

    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesujące połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mega kapeluszzzz!!!
    Kojarzy mi się z Brigitte Bardot :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. dziewczyny, zmieńcie czcionkę w tytułach wpisów na taką, która posiada polskie znaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pracujemy nad większymi zmianami;)))
      nasz też to drażni!

      Usuń