Nie tylko push-upy! Bielizniane trendy wiosna-lato 2014 i zakupy w blogerskim gronie.


Dziewczyny lubią zakupy, to fakt. A jeśli dodatkowo mają okazję wybrać coś naprawdę ślicznego w doborowym towarzystwie i cieplarnianych warunkach... no żyć nie umierać! Dlatego ogromną frajdę sprawiło nam zaproszenie od katowickiego salonu Esotiq/Eva Minge, aby pobuszować niego między regałami z najnowszą kolekcją bielizny oraz skorzystać z usługi brafittingu (o tym, jak działa profesjonalny dobór bielizny i jak dzięki niemu 'schudnąć' 5 kilo w 5 minut pisałam TU).
Pozwólcie się więc zaprosić na małą wycieczkę po bieliźnianych wiosenno-letnich trendach w towarzystwie uroczych śląskich blogerek: Kingi (Maki Look), Justyny (Justyna Polska) oraz pełniącej obowiązki fotografa-dokumentatora Sylwii (Callista Fashion).

W tych pięknych okolicznościach przyrody...


No to go! Kolekcja czeka a dziewczyny (Kinga, Justyna) zapatrzyły się na kupony rabatowe ;)


Kolekcja jaśniutkich kremowych i beżowych kompletów była bardzo rozbudowana. Wiosna jest delikatna i dziewczęca.


Dziewczyny oszalały na punkcie seledynu! Nie tylko oglądały bieliznę w tym kolorze - seledynowo-miętowe komplety wylądowały w ich torebkach.


A ja podziwiam piękny model szorto-stringów z szerokim pasem koronki.


No i jaki to rozmiar? Hę?


Koszulki były niezłe, ale prawdziwy szał był na dziale piżamek i szlafroków - superkolorowe i zabawne, jak dla dziewczyny marynarza.


Trzeba przyznać, że katowicki Esotiq przywitał nas słodko i szampańsko.


I kolejny marynarski element w kolekcji - bardzo fajny trend na lato.


Prosę Państwa oto są - łupy!


A tu lekko nieostra, ale jednak  fotka z miłościwie nam fotografującą Sylwią.


A na deser najmłodsza śląska blogerka - Filipek. W tym wieku jednak jeszcze nie lubi się rozmów o biustach ;)

Z całego tego zamieszania (gównie spowodowanego obecnością Filipa) zapomniałam zrobić zdjęcia wybranego przez siebie kompletu. No i klops - metki wyrzucone, nawet nie wiem jak się ów model nazywa. Niechaj więc podpowiedzią będzie, że jest w trzech kolorach różu i uszyty z tkaniny przypominającej materiał na kostiumy kąpielowe. Bardzo, bardzo się polubiliśmy - to decydowanie mój ulubiony komplet bielizny. Bardzo wygodny, gdzie tylko można bezszwowy, w pozytywnym pastelowym odcieniu różu. I wszelkie swoje funkcje spełnia równie dobrze, jak bielizna dwukrotnie droższa także brawo dla Esotiq za świetną relację jakość-cena.

Tekst: Lona, foto: Callista Fashion
https://www.facebook.com/lenalonablog?ref=hlhttp://instagram.com/btmlenalona#

10 komentarzy:

  1. beautyineeverymoment31.03.2014, 22:03

    Motyw marynarski powraca każdego lata, ale na bieliźnie chyba jeszcze nie był tak widoczny. Bardzo ładny ten komplecik w paseczki - i podoba mi się, że nie jest aż tak elegancki, koronkowy. w końcu nie tylko być romantyczna czy sexowna miewam ochotę ;]]]]

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale musiało być wspaniale, aż żałuje, że nie dojechałam ! Tyle pięknej bielizny i Filipek na deser :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia, a gaciochy też muszę sobie sprawić. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. musiało być fajnie;)) pozytywne zdjęcia
    mam prośbę, kliknęłabyś mi w linki? http://woman-with-class.blogspot.com/2014/03/must-have-sheinside.html
    będę bardzo wdzięczna !:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam bieliznę Esotiq i już od kilku lat tylko tam kupuję - zawsze komplety:) bo lubię do pary:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne te spotkanie! Ja również uwielbiam bieliznę Esotiq, 90% całej mojej bielizny pochodzi właśnie od nich, a mało tego nie jest ;))) Zgadzam się też z tym stosunkiem jakości do ceny, no i wielki plus ode mnie za nietypową rozmiarówkę (mam 65C, które ciężko dostać).

    OdpowiedzUsuń
  7. Same wspaniałości dziewczyny!!! o tak!

    pozdrawiam,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny bobasek cudo

    OdpowiedzUsuń
  9. Filipek cudowny <3
    Szkoda, że nie mieszkam na Śląsku ;) Cudowne wydarzenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie tutaj u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń