Panny wyklete

W dzisiejszym zestawie najważniejszym elementem (z całym szacunkiem do ubrań, które bardzo lubię - szczególnie bluzy Nenukko w pingwiny) będzie nie odzież, a pamięć. To ją symbolizuje wodny tatuaż na moim przedramieniu - symbol projektu muzycznego "Panny wyklęte", dowodzonego przez Darka Malejonka i Maleo Reggae Rockers, a wydanego ku czci kobiet związanych z antykomunistycznym podziemiem po II Wojnie Światowej.

Na wydawnictwie zbiór piosenek inspirowanych postaciami kobiet tamtego czasu oraz ich przeżyciami. Odlschoolowa, jak powiedziałby niejeden warszawski hipster, tematyka szacunku dla historii i patriotyzmu, a jednak podana w taki sposób, że jest w stanie zaciekawić osoby alegricznie reagujące na wszelakie umoralnianie. Na płycie żeńskie głosy (Kasia Kowalska, Marika, Natalia i Paulina Przybysz, halina Mlynkova), przebojowe kompozycje, fajne aranżacje. Siła emocjonalnych tekstów wyśpiewanych, wykrzyczanych, wymruczanych.

Tytułowe panny to żeński odpowiednik żołnierzy wyklętych. Dziewczyny w różnym stopniu i różny sposób angażowały się w walkę o prawdziwą wolność za co płaciły prześladowaniami, więzieniem, życiem. Oficjalnie oczywiście albo nie istniały, albo władza komunistyczna skazywała na podstawie absurdalnych oskarżeń. O kobietach, które starają się walczyć o godność i wolność głośno także teraz. Na Ukrainie. Czy o młodej Julii wzywającej do pomocy Majdanowi, czy o dziennikarkach stacji Russia Today, które protestują przeciw polityce Kremla i rzucają pracę z powodów ideologicznych. Ukraińskie "panny wyklęte" pozwalają wierzyć, że warto mieć odwagę, nawet jeśli to nie popłaca.

Polecam płytę, polecam postawę.
















Bluza Nenukko / spodnie Top Secret / czapka Zara Man / botki, torebka Zara / okulary Point via Paris Optique / pierścionki H&M



PS. Płytę "Panny Wyklęte" można kupić m.in. w Empiku. Jestem mu wierna, bo zmyczajnie sprawia mi przyjemność kupowanie płyt i książek dla siebie i bliskich. I tu mam dla Was, myślę fajne i ważne, info. Okazuje się, że można trochę pomóc sobie w obniżeniu rachunków za takie 'kulturalne' zakupy. Jest taki portal kodyrabatowe.pl i tam właśnie znalazłam zniżki m.in. do Empiku. Polecam, bo to fajna opcja na obniżenie rachunku. Bony do Empiku możecie pobrać TUTAJ.

Tekst: Lona,  foto: Lena
https://www.facebook.com/lenalonablog?ref=hlhttp://instagram.com/btmlenalona#

11 komentarzy:

  1. Fajnie wyglądasz! Bluza niesamowicie mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że poruszacie taki temat na blogu. Naszemu społeczeństwu brak świadomości historycznej, którą niestety często szkoła zabija.

    Do tego genialna stylizacja!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne okulary!!! Jaki to model?

    OdpowiedzUsuń
  4. genialnie wyglądasz!! ale masz racje! to tatuaż jest królem zdjęcia!
    To były prawdziwe kobiety!

    z całusami:*
    Ola z FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy pomysl z tymi tatuazami i cala akcja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu www.natur-landia.blogspot.com. Produkty Benefitu do zgarnięcia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaaaaaaaaaa co to za spam. No weź dziewczyno...

      Usuń
  7. bo historia, tradycja i sztuka powinna być podawana w taki własnie sposób by zainspirować i zainteresować najzwyklejszych ludzi, pobudzić do pogłębienia wiedzy! Piękna bluza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ejjj no tatuaż jest super ale jak Ty rewelacyjnie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. po prostu genialnie,na luzie a jednak z tym "czymś"

    OdpowiedzUsuń