Kwiaty we włosach i słodka impreza w stylu Glitter (i konkurs)!


Sobotnie popołudnie. Glitter w Silesia City Center. Gromadka dziewcząt, w których włosach zakwitły kwiaty. Pokazały się także na szyjach, wśród korali, na torebkach... Kwiatowy wysyp! Z jakiej okazji? Powitanie wiosny podczas Glitter Bloggers Day, a przy okazji prezentacja najnowszej kolekcji ozdób do włosów oraz fryzur na nadchodzące, wiosenno-letnie dni. Raj dla dziewcząt, raj! Buszowałyśmy jak małe sroczki wśród ukwieconych półek i łowiłyśmy prawdziwe cuda. Wszystko to w najmilszej atmosferze, uwierzcie - słodkie muffiny (niezjedzone, dieta trwa;), owocowe soczki i wielkie plotkowanie - to lubimy najbardziej!

I uwierzcie - wszyscy przechodnie spoglądając do środka Glittera mieli wrażenie, że patrzą na klatkę pełną kolorowych ptaszków. Ha, tak to jest mieć sporą garść blogerek na stanie.

Co równie ważne - wyszłyśmy ze spotkania mądrzejsze, zwłaszcza ja, Lena. Od ponad tygodnia całkowicie zarzuciłam używanie prostownicy do włosów, by dać im odpocząć. W zasadzie do czynu namówiła mnie Lona, a podczas glittersowskiego spotkania, stylistka potwierdziła - fale, loki, skręty, pełna naturalność to najlepsze co mogę dać swojej buzi. I tak włosy wypoczywają, a ja przypominam sobie czasy, kiedy brak prostownicy nie przyprawiał mnie o zawrót głowy! Do tego pełna paka porad na temat odpowiedniego koloru, stworzonego dla mnie. Prócz ciepłych brązów, zdecydowanie mocno ciemne. Podkreślamy kolor oczu. No i świetnie, bo chyba blondynka byłaby ze mnie mierniutka.

Wpadnijcie do Glittera po nowy katalog fryzur!
Akuku, Pandzior!

Lona by przygarnęła, a co;)

Widzicie kwiaty we włosach?

Zdrowe i słodkie pyszności

Dorwałam czarny wianek, oddać nie chciałam!

Oczywiście nie mogłam sobie odmówić prywatnej stylizacji włosów. I wianków, który podbił nie tylko moje serce (pozdrawiam Justynko!). Odroadzono mi jednak czerń, a zaproponowano piękne, bordowe róże. Przystałam, co finalnie możecie oglądać poniżej... Niebawem też zdradzę też doskonały patent na tworzenie upięć i niedbałych koków. Dwie, zupełnie malutkie śrubki stały się hitem naszego spotkania. Ale nie chcę zdradzać więcej...

Uwaga! Konkurs!
A Wy... Bądźcie czujni! Jutro, jeśli wszystko ułoży się pomyślnie, powitamy Was na naszym nowym blogasku z konkursem, gdzie kwiaty, ozdoby do włosów i inne cudowności będą na pierwszym miejscu. Obiecujemy - Glitter na pewno wprawi Was w wiosenny nastrój!

róż na wiosnę, a jak!

A tutaj stylóweczka na Greczynkę ;)

Marzenie Księżniczki? Do spełnienia!

Madafaka Bad Girl

Gwiazdki od Glittera? Tylko słodkie!


Ploty, plotki i ploteczki

Callista śliczna w rękach stylistki. Efekt mrau!

Jestę modelę

Jestę z wiankiem na głowie. Nadal modelę ;))

8 komentarzy:

  1. Nie mogę się na Ciebie napatrzeć, masz taki specyficzny, słowiański typ urody.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna była ta Twoja fryzurka, kwiatki rzeczywiście robiły furorę :) Ja co prawda wyszłam bez kwiatka we włosach, ale za to przekonuję się do tych, które dostałam, na pewno często będą gościć na mojej głowie :D Miło było poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna fryzurka i kwiatki. :) Wyglądacie cudownie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki piękny zegarek :)
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczecinianki też miały przyjemność być zaproszone przez Glitter, w ubiegłym roku zorganizowali dla nas bardzo fajny event :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lena mogłabyś zostać modeleczką od wianków! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze jesteś takim typem upodowym że wszystko Ci pasuje! Uroczo w tym wianku! Super spotkanie z Glitter!

    OdpowiedzUsuń